Andrew LangHistoria o Jacku Pogromcy Olbrzymów

Wydanie do czytania BokRobot

Książki

Za darmo

Historia o Jacku Pogromcy Olbrzymów

The History Of Jack The Giant-Killer

Andrew Lang

15 sider
Uruchomiono: 2026-08-09 03:24BokRobot · Strona 1 / 15

W czasach słynnego króla Artura mieszkał w Kornwalii chłopiec imieniem Jack. Był śmiały i odważny, i uwielbiał słuchać opowieści o czarodziejach, olbrzymach i wróżkach. Z zapartym tchem słuchał opowieści o rycerzach króla Artura.

W tym czasie na górze św. Michała w pobliżu Kornwalii mieszkał ogromny olbrzym. Miał osiemnaście stóp wzrostu i dziewięć stóp obwodu. Jego dzikie i okrutne spojrzenie przerażało wszystkich, którzy go widzieli.

Mieszkał w ciemnej jaskini na szczycie góry. Brodził przez wodę na stały ląd, aby zdobyć pożywienie. Zarzucał sobie na plecy pół tuzina wołów, wiązał trzy razy tyle owiec i świń wokół pasa, i maszerował z powrotem do domu.

BokRobot · Strona 2 / 15
Ilustracja do Strona 2

Olbrzym czynił to przez wiele lat, aż Jack postanowił go zniszczyć.

Jack wziął róg, łopatę, kilof, swoją zbroję i ciemną latarnię. Pewnego zimowego wieczoru udał się na górę. Wykopał dół o głębokości dwudziestu dwóch stóp i szerokości dwudziestu stóp. Przykrył wierzch, aby wyglądał jak twarda ziemia.

Potem zadął w róg tak głośno, że olbrzym obudził się i wyszedł ze swojej jaskini, krzycząc: „Ty bezczelny łotrze! Zapłacisz za to! Upiekę cię na moje śniadanie!”

BokRobot · Strona 3 / 15

Zaledwie skończył mówić, zrobił krok do przodu i wpadł głową w dół do dołu. Jack uderzył go kilofem w głowę i zabił go. Potem Jack wrócił do domu, aby opowiedzieć swoim przyjaciołom dobrą nowinę.

Inny olbrzym, imieniem Blunderbore, przysiągł zemścić się na Jacku, gdyby kiedykolwiek go schwytał. Ten olbrzym mieszkał w zaczarowanym zamku pośrodku samotnego lasu.

Jakiś czas po tym, jak Jack zabił Cormorana, Jack przechodził przez las. Był zmęczony, więc usiadł i zasnął.

BokRobot · Strona 4 / 15

Olbrzym przechodził obok, zobaczył Jacka i zaniósł go do swojego zamku. Zamknął Jacka w dużej sali. Podłoga była pokryta ciałami, czaszkami i kośćmi mężczyzn i kobiet.

Wkrótce olbrzym udał się po swojego brata, który również był olbrzymem, aby zjeść ciało Jacka. Jack zobaczył przez kraty swojego więzienia nadchodzących dwóch olbrzymów.

Jack zobaczył mocną linę w rogu sali. Nabrał odwagi. Zrobił pętlę na każdym końcu, zarzucił liny na głowy olbrzymów i przywiązał je do krat okiennych. Potem ciągnął, aż ich udusił. Gdy ich twarze poczerniały, zsunął się po linie i dźgnął ich w serce.

BokRobot · Strona 5 / 15

Następnie Jack wyjął z kieszeni Blunderbore'a wielki pęk kluczy i przeszukał zamek. W jednym pokoju znalazł trzy damy przywiązane za włosy, prawie umierające z głodu.

Powiedziały mu, że olbrzymy zabiły ich mężów, a potem zmusiły je do głodowania, ponieważ odmówiły jedzenia ciał swoich własnych zmarłych mężów.

„Damy,” rzekł Jack, „zabiłem potwora i jego nikczemnego brata. Oddaję wam ten zamek i wszystkie jego bogactwa, aby wynagrodzić wasze cierpienie.” Uprzejmie wręczył im klucze i kontynuował swoją podróż do Walii.

BokRobot · Strona 6 / 15

Jack miał mało pieniędzy, więc szedł tak szybko, jak tylko mógł. W końcu dotarł do okazałego domu. Zapukał, a wyszedł walijski olbrzym.

Jack powiedział, że jest podróżnym, który zgubił drogę. Olbrzym przywitał go i zaprowadził do pokoju z dobrym łóżkiem.

Ilustracja do Strona 6

Jack szybko zdjął ubranie, ale chociaż był zmęczony, nie mógł spać. Wkrótce usłyszał, jak olbrzym chodzi tam i z powrotem po sąsiednim pokoju, mówiąc do siebie:

BokRobot · Strona 7 / 15

„Chociaż u mnie nocujesz tej nocy, Nie ujrzysz ranka światła; Moja maczuga roztrzaska twój mózg w proch.”

„Czy tak?” pomyślał Jack. „Takie to twoje sztuczki wobec podróżnych? Ale będę równie sprytny jak ty.” Wstał z łóżka, obmacał pokój i znalazł wielką grubą kłodę. Położył ją w łóżku tam, gdzie miał leżeć, a potem ukrył się w ciemnym kącie.

Około północy olbrzym wszedł do pokoju i uderzył maczugą wiele razy w łóżko, dokładnie tam, gdzie Jack położył kłodę. Potem wrócił do swojego pokoju, myśląc, że połamał wszystkie kości Jacka.

BokRobot · Strona 8 / 15

Wczesnym rankiem Jack przybrał odważną minę i wszedł do pokoju olbrzyma, aby podziękować mu za nocleg. Olbrzym zdumiał się na jego widok i wyjąkał: „Och!

Mój Boże, to ty? Jak spałeś tej nocy? Czy słyszałeś lub widziałeś coś w środku nocy?”

„Nic godnego uwagi,” rzekł Jack lekceważąco. „Myślę, że szczur uderzył mnie trzy lub cztery razy ogonem i trochę mi przeszkodził, ale wkrótce znowu zasnąłem.”

BokRobot · Strona 9 / 15

Olbrzym zdziwił się jeszcze bardziej, ale nic nie powiedział. Poszedł przynieść dwie duże miski owsianki na śniadanie. Jack chciał wmówić olbrzymowi, że potrafi jeść tyle samo co on, więc potajemnie przyszył skórzany worek do wnętrza swojego płaszcza i wlewał do niego owsiankę, udając, że ją je.

Gdy śniadanie się skończyło, rzekł do olbrzyma: „Teraz pokażę ci niezłą sztuczkę. Potrafię uleczyć każdą ranę dotknięciem. Mógłbym odciąć sobie głowę i za chwilę włożyć ją z powrotem na ramiona. Patrz.” Wziął nóż, rozpruł skórzany worek, a cała owsianka wypadła na podłogę.

BokRobot · Strona 10 / 15

„Ods sapie i piszczy!”, zawołał walijski olbrzym, zawstydzony, że dał się prześcignąć takiemu małemu człowiekowi. „Hur sam to potrafi!” Chwycił nóż, wbił go sobie w brzuch i padł martwy.

Jackowi udawało się wszystko do tej pory, więc postanowił nie próżnować. Sprawił sobie konia, czapkę wiedzy, miecz ostrości, buty szybkości i niewidzialny płaszcz, które miały mu pomóc w wielkich przygodach, które go czekały.

Ilustracja do Strona 10

Podróżował przez wysokie wzgórza, a trzeciego dnia dotarł do wielkiego lasu. Ledwie wszedł do środka, ujrzał potwornego olbrzyma, który ciągnął za włosy przystojnego rycerza i jego damę. Jack zsiadł z konia, przywiązał go do dębu, włożył niewidzialny płaszcz i chwycił swój miecz ostrości.

BokRobot · Strona 11 / 15

Podszedł do olbrzyma i zadał mu kilka ciosów. Nie mógł dosięgnąć jego ciała, ale zranił mu uda. W końcu chwycił miecz obiema rękami i zamachnął się z całej siły, odcinając olbrzymowi obie nogi. Potem Jack przycisnął stopą szyję olbrzyma i wbił mu miecz w ciało. Olbrzym jęknął i umarł.

Rycerz i jego dama podziękowali Jackowi i zaprosili go do swego domu, aby go nagrodzić. „Nie”, rzekł Jack, „nie mogę spocząć, dopóki nie znajdę domu tego potwora.” Więc skorzystał ze wskazówek rycerza, dosiadł konia i wkrótce ujrzał innego olbrzyma siedzącego na pniu drzewa, czekającego na swego brata.

BokRobot · Strona 12 / 15

Jack zsiadł z konia, włożył niewidzialny płaszcz i wymierzył cios w głowę olbrzyma. Ale chybił i odciął mu tylko nos. Olbrzym chwycił swoją maczugę i zamachnął się dziko.

„Cóż”, rzekł Jack, „skoro tak, lepiej cię wykończę!” Wskoczył na pień i wbił olbrzymowi nóż w plecy. Olbrzym padł martwy.

Jack kontynuował podróż przez wzgórza i doliny, aż dotarł do podnóża wysokiej góry. Zapukał do drzwi samotnego domu, a stary człowiek wpuścił go do środka.

BokRobot · Strona 13 / 15

Gdy Jack usiadł, pustelnik rzekł: „Synu, na szczycie tej góry stoi zaczarowany zamek, którego strzegą olbrzym Galligantus i zły czarodziej.

Płaczę nad córką księcia. Porwali ją, gdy spacerowała w ogrodzie ojca, i zamienili w jelenia.”

Jack obiecał, że o poranku przełamie zaklęcie, nawet za cenę życia. Po dobrym śnie wstał wcześnie, włożył niewidzialny płaszcz i przygotował się do próby.

BokRobot · Strona 14 / 15

Wspiął się na szczyt góry i ujrzał dwa ogniste gryfy. Ale przeszedł między nimi bez strachu, bo go nie widziały. Na bramie zamku znalazł złotą trąbkę, a pod nią wypisane te słowa:

„Kto w tę trąbkę zadmie, Ten obali olbrzyma.”

Gdy tylko Jack to przeczytał, chwycił trąbkę i zadął w nią przenikliwie. Bramy rozwarły się z rozmachem, a zamek zadrżał.

Ilustracja do Strona 14

Olbrzym i czarodziej wiedzieli, że ich zły czas dobiegł końca. Stali, gryząc kciuki i trzęsąc się ze strachu. Jack szybko zabił olbrzyma swoim mieczem ostrości, a wicher porwał czarodzieja. Potem każdy rycerz i każda piękna dama, którzy zostali zamienieni w ptaki i zwierzęta, odzyskali swoje prawdziwe postacie. Zamek zniknął jak dym, a głowę olbrzyma Galligantusa wysłano królowi Arturowi.

BokRobot · Strona 15 / 15

Rycerze i damy odpoczęli tej nocy w domu pustelnika, a następnego dnia wyruszyli na dwór. Jack poszedł do króla i opowiedział mu o wszystkich swoich zaciekłych bitwach.

Sława Jacka rozeszła się po całym kraju. Na prośbę króla książę oddał swoją córkę Jackowi za żonę, ku radości całego królestwa.

Król podarował Jackowi wielką posiadłość, gdzie on i jego dama żyli w szczęściu do końca swoich dni.

BokRobot

BokRobot

BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.

More books you might like