BokRobot reading edition
圖書
FreeBaranek i mała rybka
The Lambkin and the Little Fish
Jacob Grimm and Wilhelm Grimm
Choose version
Dawno, dawno temu żyło sobie rodzeństwo – braciszek i siostrzyczka, którzy kochali się z całego serca. Ich własna matka umarła, a mieli macochę, która nie była dla nich dobra. Potajemnie robiła wszystko, co mogła, aby im zaszkodzić.

Pewnego dnia dzieci bawiły się z innymi dziećmi na łące przed domem. Na łące był staw, który sięgał do jednej strony domu. Dzieci biegały wokół niego, goniły się i bawiły w wyliczankę.
„Eneke Beneke, daj mi żyć, / A ja ci mego ptaszka dam. / Ptaszek ten słomki będzie szukał, / Tę słomkę dam krowie do zjedzenia. / Ta śliczna krowa da mi mleko, / Mleko zaniosę piekarzowi. / Piekarz upiecze mi placek, / Placek ten dam kotowi. / Kot za to złapie myszy, / Myszy powieszę w dymie, / I wtedy zobaczysz śnieg.”
# book_id: global-age-version-ba8988df516947e49a5196da5578c946
# book_title: Baranek i mała rybka
# chapter_id: 1-strona-1
# chapter_title: Strona 1
# book_page: 1 / 5
# chapter_page: 1
# language: pl
# content_format: bokrobot-markdown-v1
# reading_structure: unknown
# render_mode: structured_prose
Dawno, dawno temu żyło sobie rodzeństwo – braciszek i siostrzyczka, którzy kochali się z całego serca. Ich własna matka umarła, a mieli macochę, która nie była dla nich dobra. Potajemnie robiła wszystko, co mogła, aby im zaszkodzić.
Pewnego dnia dzieci bawiły się z innymi dziećmi na łące przed domem. Na łące był staw, który sięgał do jednej strony domu. Dzieci biegały wokół niego, goniły się i bawiły w wyliczankę.
„Eneke Beneke, daj mi żyć, / A ja ci mego ptaszka dam. / Ptaszek ten słomki będzie szukał, / Tę słomkę dam krowie do zjedzenia. / Ta śliczna krowa da mi mleko, / Mleko zaniosę piekarzowi. / Piekarz upiecze mi placek, / Placek ten dam kotowi. / Kot za to złapie myszy, / Myszy powieszę w dymie, / I wtedy zobaczysz śnieg.”Stali w kręgu podczas zabawy, a ten, na kogo padło słowo „śnieg”, musiał uciekać, a wszyscy inni biegli za nim i łapali go. Gdy tak wesoło biegali, macocha patrzyła na nich z okna i złościła się.
Ponieważ znała sztuki czarodziejskie, rzuciła na nich czar i zamieniła braciszka w rybkę, a siostrzyczkę w baranka. Rybka pływała tam i z powrotem w stawie, czując się bardzo smutna, a baranek chodził w górę i w dół po łące, będąc nieszczęśliwym i nie mogąc zjeść ani jednego źdźbła trawy.
# book_id: global-age-version-ba8988df516947e49a5196da5578c946
# book_title: Baranek i mała rybka
# chapter_id: 2-strona-2
# chapter_title: Strona 2
# book_page: 2 / 5
# chapter_page: 1
# language: pl
# content_format: bokrobot-markdown-v1
# reading_structure: unknown
# render_mode: structured_prose
Stali w kręgu podczas zabawy, a ten, na kogo padło słowo „śnieg”, musiał uciekać, a wszyscy inni biegli za nim i łapali go. Gdy tak wesoło biegali, macocha patrzyła na nich z okna i złościła się.
Ponieważ znała sztuki czarodziejskie, rzuciła na nich czar i zamieniła braciszka w rybkę, a siostrzyczkę w baranka. Rybka pływała tam i z powrotem w stawie, czując się bardzo smutna, a baranek chodził w górę i w dół po łące, będąc nieszczęśliwym i nie mogąc zjeść ani jednego źdźbła trawy.Minęło dużo czasu, a potem do zamku przybyli goście. Zła macocha pomyślała: „To dobra okazja” i zawołała kucharza. Powiedziała mu: „Idź i przynieś baranka z łąki, i zabij go.”
Nie mamy niczego innego dla gości. ” Więc kucharka poszła, wzięła jagnię i zaniosła je do kuchni. Związała mu nogi, a jagnię znosiło to wszystko cierpliwie. Gdy wyciągnęła nóż i ostrzyła go na progu, aby zabić jagnię, zauważyła małą rybkę pływającą tam i z powrotem w wodzie przed zlewem kuchennym, patrzącą na nią.
# book_id: global-age-version-ba8988df516947e49a5196da5578c946
# book_title: Baranek i mała rybka
# chapter_id: 3-strona-3
# chapter_title: Strona 3
# book_page: 3 / 5
# chapter_page: 1
# language: pl
# content_format: bokrobot-markdown-v1
# reading_structure: unknown
# render_mode: structured_prose
Minęło dużo czasu, a potem do zamku przybyli goście. Zła macocha pomyślała: „To dobra okazja” i zawołała kucharza. Powiedziała mu: „Idź i przynieś baranka z łąki, i zabij go.”
Nie mamy niczego innego dla gości. ” Więc kucharka poszła, wzięła jagnię i zaniosła je do kuchni. Związała mu nogi, a jagnię znosiło to wszystko cierpliwie. Gdy wyciągnęła nóż i ostrzyła go na progu, aby zabić jagnię, zauważyła małą rybkę pływającą tam i z powrotem w wodzie przed zlewem kuchennym, patrzącą na nią.To był brat, ponieważ gdy ryba zobaczyła, że kucharka zabiera jagnię, popłynęła za nimi i płynęła wzdłuż stawu do domu. Wtedy jagnię zawołało do niej:
„Ach, bracie, w stawie tak głębokim, / Jak smutne jest moje biedne serce! / Kucharka już ostrzy swój nóż, / By odebrać mi moje młode życie. ”
Mała rybka odpowiedziała:
„Ach, siostrzyczko, tam wysoko, / Jak smutne jest moje biedne serce, / Gdy w tym stawie leżę. ”
# book_id: global-age-version-ba8988df516947e49a5196da5578c946
# book_title: Baranek i mała rybka
# chapter_id: 4-strona-4
# chapter_title: Strona 4
# book_page: 4 / 5
# chapter_page: 1
# language: pl
# content_format: bokrobot-markdown-v1
# reading_structure: unknown
# render_mode: structured_prose
To był brat, ponieważ gdy ryba zobaczyła, że kucharka zabiera jagnię, popłynęła za nimi i płynęła wzdłuż stawu do domu. Wtedy jagnię zawołało do niej:
„Ach, bracie, w stawie tak głębokim, / Jak smutne jest moje biedne serce! / Kucharka już ostrzy swój nóż, / By odebrać mi moje młode życie. ”
Mała rybka odpowiedziała:
„Ach, siostrzyczko, tam wysoko, / Jak smutne jest moje biedne serce, / Gdy w tym stawie leżę. ”Gdy kucharka usłyszała, że jagniątko mówi i wypowiada takie smutne słowa do rybki w dole, przeraziła się i pomyślała, że to nie może być zwykłe jagnię, ale że musi być zaczarowane przez złą kobietę w domu. Więc powiedziała: „Nie martw się, nie zabiję cię. ” Wzięła inną owcę i przyrządziła ją dla gości, a jagniątko zaprowadziła do dobrej wieśniaczki. Opowiedziała jej wszystko, co widziała i słyszała.

Wieśniaczka była w rzeczywistości kobietą, która była przybraną matką małej siostry, i od razu podejrzewała, kim jest jagnię. Poszła z nim do mądrej kobiety. Wtedy mądra kobieta wypowiedziała błogosławieństwo nad jagniątkiem i małą rybką, i dzięki temu błogosławieństwu odzyskały one swoje ludzkie kształty. Potem zaprowadziła ich oboje do małej chatki w wielkim lesie, gdzie żyli samotnie, ale byli zadowoleni i szczęśliwi.
# book_id: global-age-version-ba8988df516947e49a5196da5578c946
# book_title: Baranek i mała rybka
# chapter_id: 5-strona-5
# chapter_title: Strona 5
# book_page: 5 / 5
# chapter_page: 1
# language: pl
# content_format: bokrobot-markdown-v1
# reading_structure: unknown
# render_mode: structured_prose
Gdy kucharka usłyszała, że jagniątko mówi i wypowiada takie smutne słowa do rybki w dole, przeraziła się i pomyślała, że to nie może być zwykłe jagnię, ale że musi być zaczarowane przez złą kobietę w domu. Więc powiedziała: „Nie martw się, nie zabiję cię. ” Wzięła inną owcę i przyrządziła ją dla gości, a jagniątko zaprowadziła do dobrej wieśniaczki. Opowiedziała jej wszystko, co widziała i słyszała.
Wieśniaczka była w rzeczywistości kobietą, która była przybraną matką małej siostry, i od razu podejrzewała, kim jest jagnię. Poszła z nim do mądrej kobiety. Wtedy mądra kobieta wypowiedziała błogosławieństwo nad jagniątkiem i małą rybką, i dzięki temu błogosławieństwu odzyskały one swoje ludzkie kształty. Potem zaprowadziła ich oboje do małej chatki w wielkim lesie, gdzie żyli samotnie, ale byli zadowoleni i szczęśliwi.
BokRobot
BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.