Andrew LangCzterdziestu rozbójników

BokRobot reading edition

Books

Free

Czterdziestu rozbójników

The Forty Thieves

Andrew Lang

Categories:Andrew Lang
Fairy tale · 30 pages
Uruchomiono: 2026-08-09 15:51Page 1 / 31

W jednym z miast Persji mieszkało niegdyś dwóch braci. Jeden nazywał się Kasim, a drugi Ali Baba. Kasim był żonaty z bogatą kobietą i miał wszystkiego pod dostatkiem, ale Ali Baba musiał ciężko pracować, aby utrzymać żonę i dzieci. Rąbał drewno w lesie w pobliżu miasta i sprzedawał je na targu.

Illustration for Strona 1

Pewnego dnia, gdy Ali Baba był w lesie, zobaczył grupę jeźdźców na koniach zbliżających się do niego w chmurze kurzu. Bał się, że to mogą być rozbójnicy, więc wspiął się na drzewo, aby się ukryć.

Page 2 / 31

Gdy jeźdźcy dotarli do drzewa, zsiedli z koni, a Ali Baba naliczył ich czterdziestu. Odwiązali konie i przywiązali je do drzew. Najwyższy z nich, którego Ali Baba uznał za ich przywódcę, podszedł nieco w głąb krzaków i powiedział: „Otwórz się, Sezamie!” tak wyraźnie, że Ali Baba go usłyszał.

W skale otworzyły się drzwi. Mężczyźni weszli do środka, a przywódca poszedł za nimi, a drzwi zamknęły się same. Przebywali w środku przez jakiś czas, a Ali Baba musiał siedzieć nieruchomo na drzewie, bojąc się, że wyjdą i go złapią.

Page 3 / 31

W końcu drzwi otworzyły się ponownie i wyszło czterdziestu rozbójników. Przywódca wyszedł pierwszy, a następnie przepuścił wszystkich pozostałych obok siebie. Zamknął drzwi, mówiąc: „Zamknij się, Sezamie!” Następnie każdy mężczyzna okiełznał konia i dosiadł go.

Przywódca wsiadł na konia i odjechali tą samą drogą, którą przybyli.

Wtedy Ali Baba zszedł z drzewa. Poszedł do drzwi ukrytych wśród krzaków i powiedział: „Otwórz się, Sezamie!” Drzwi otworzyły się z rozmachem. Ali Baba spodziewał się ciemnej, ponurej jaskini, ale bardzo się zdziwił, gdy okazało się, że jest duża i dobrze oświetlona.

Page 4 / 31

Została wykuta w skale przez ludzi, jak sklepienie, a światło wpadało przez otwór w suficie. Zobaczył bogate bele jedwabiu i brokatu ułożone w stosy, stosy złota i srebra oraz pieniądze w skórzanych sakiewkach. Wszedł do środka, a drzwi zamknęły się za nim.

Nie patrzył na srebro, ale wyjął tyle worków złota, ile według niego mogły unieść jego osły, które pasły się na zewnątrz. Załadował worki na osły i przykrył je gałęziami. Następnie powiedział: „Zamknij się, Sezamie!” i drzwi się zamknęły. Poszedł do domu.

Page 5 / 31

Zapędził osły na podwórze, zamknął bramy, zaniósł worki z pieniędzmi żonie i wysypał je przed nią. Powiedział jej, aby zachowała to w tajemnicy, a on pójdzie zakopać złoto. „Pozwól mi najpierw je odmierzyć” – powiedziała.

„Pójdę pożyczyć miarkę od kogoś, podczas gdy ty wykopiesz dół”. Pobiegła więc do żony Kasima i pożyczyła miarkę.

Wiedząc, jak biedny był Ali Baba, żona Kasima była ciekawa, jakie zboże chce mierzyć jego żona, więc potajemnie posmarowała dno miarki tłuszczem.

Page 6 / 31

Żona Alego Baby wróciła do domu, postawiła miarkę na stosie złota i napełniała ją i opróżniała wiele razy. Była bardzo szczęśliwa. Następnie zaniosła miarkę z powrotem swojej szwagierce, nie zauważając, że na dnie przykleiła się złota moneta.

Żona Kasima zobaczyła ją, gdy tylko się odwróciła. Stała się bardzo ciekawa i powiedziała do Kasima, gdy wrócił do domu: „Kasimie, twój brat jest bogatszy od ciebie. On nie liczy swoich pieniędzy; on je mierzy”. Poprosił ją o wyjaśnienie, a ona pokazała mu złotą monetę i powiedziała, gdzie ją znalazła.

Page 7 / 31

Kasim stał się tak zazdrosny, że nie mógł spać. Poszedł do brata wcześnie następnego ranka przed wschodem słońca. „Ali Babo” – powiedział, pokazując mu złotą monetę – „udajesz biednego, ale mierzysz złoto”. Wtedy Ali Baba zdał sobie sprawę, że przez głupotę swojej żony Kasim i jego żona znają ich tajemnicę.

Wyznał wszystko i zaproponował Kasimowi udział. „Tego się spodziewałem” – powiedział Kasim – „ale muszę wiedzieć, gdzie znaleźć skarb. W przeciwnym razie powiem wszystkim, a ty stracisz wszystko”. Ali Baba, bardziej z dobroci niż ze strachu, opowiedział mu o jaskini i dokładnych słowach, których należy użyć.

Page 8 / 31

Kasim odszedł od Alego Baby, zamierzając dotrzeć tam pierwszy i zabrać skarb dla siebie.

Wstał wcześnie następnego ranka i wyruszył z dziesięcioma mułami obładowanymi dużymi skrzyniami. Wkrótce znalazł to miejsce i drzwi w skale. Powiedział: „Otwórz się, Sezamie!” i drzwi otworzyły się i zamknęły za nim.

Mógłby paść oczy cały dzień na skarby, ale spieszył się, aby zebrać jak najwięcej. Gdy był gotowy do wyjścia, nie mógł sobie przypomnieć, co powiedzieć, ponieważ był tak podekscytowany swoim bogactwem.

Page 9 / 31

Zamiast „Sezam” powiedział: „Otwórz się, jęczmieniu!” i drzwi pozostały zamknięte. Spróbował kilku innych zbóż, ale żadne nie było odpowiednie, a drzwi pozostały zamknięte. Był tak przestraszony niebezpieczeństwem, że całkowicie zapomniał słowa.

Illustration for Strona 9

Około południa rozbójnicy wrócili do swojej jaskini. Zobaczyli muły Kasima błąkające się wokół z dużymi skrzyniami na grzbietach i wiedzieli, że coś jest nie tak. Dobylili mieczy i podeszli do drzwi. Kapitan powiedział: „Otwórz się, Sezamie!” i drzwi się otworzyły.

Kasim, który usłyszał tętent koni, był zdeterminowany walczyć o życie. Gdy drzwi się otworzyły, wyskoczył i powalił kapitana. Ale nie mógł pokonać ich wszystkich i rozbójnicy wkrótce zabili go mieczami.

Page 10 / 31

Gdy weszli do jaskini, zobaczyli rozłożone worki i nie mogli zrozumieć, jak ktokolwiek mógł się dostać do środka, nie znając ich tajemnicy. Pocięli ciało Kasima na cztery części i powiesili je w jaskini, aby odstraszyć każdego, kto mógłby wejść.

Potem odjechali, aby szukać dalszych łupów.

Gdy zapadł zmierzch, żona Kasima bardzo się zaniepokoiła i pobiegła do szwagra, mówiąc mu, gdzie poszedł jej mąż. Ali Baba próbował ją pocieszyć i wyruszył do lasu, aby szukać Kasima. Pierwszą rzeczą, którą zobaczył, gdy wszedł do jaskini, było ciało jego martwego brata.

Page 11 / 31

Przerażony położył ciało na jednym ze swoich osłów, a worki złota na pozostałych dwóch. Wszystko przykrył gałęziami i wrócił do domu. Zapędził dwa osły obładowane złotem na własne podwórze, a trzeciego poprowadził do domu Kasima.

Drzwi otworzyła niewolnica Morgiana, o której wiedział, że jest odważna i sprytna. Wyładował osła i powiedział do niej: „To jest ciało twojego pana, który został zamordowany. Musimy go pochować tak, jakby umarł we własnym łóżku.

Page 12 / 31

Porozmawiam z tobą jeszcze, ale teraz powiedz swojej pani, że jestem”. Żona Kasima, gdy dowiedziała się o losie męża, wybuchła płaczem i łzami, ale Ali Baba zaproponował, że może zamieszkać z nim i jego żoną, jeśli obieca dochować jego tajemnicy i zostawić wszystko Morgianie.

Zgodziła się i otarła łzy.

Tymczasem Morgiana poszła do aptekarza i poprosiła o pastylki. „Mój biedny pan” – powiedziała – „nie może ani jeść, ani mówić, i nikt nie wie, co mu jest”. Zaniosła pastylki do domu i wróciła następnego dnia z płaczem, prosząc o lekarstwo podawane tylko osobom bliskim śmierci.

Page 13 / 31

Tego wieczoru nikogo nie zdziwiło słyszeć krzyki żony Kasima i Morgiany, które mówiły wszystkim, że Kasim nie żyje. Następnego dnia Morgiana poszła do starego szewca w pobliżu bram miasta, który wcześnie otwierał swój kram.

Włożyła mu w dłoń złotą monetę i kazała iść za sobą z igłą i nitką. Zawiązała mu oczy chusteczką i zaprowadziła do pokoju, gdzie leżało ciało. Zdjęła opaskę i kazała mu zszyć części ciała.

Page 14 / 31

Potem znów zawiązała mu oczy i zaprowadziła do domu. Potem pochowali Kasima, a Morgiana szła za trumną, płacząc i rwąc włosy, podczas gdy żona Kasima została w domu, głośno zawodząc. Następnego dnia zamieszkała z Alim Babą, który oddał sklep Kasima swojemu najstarszemu synowi.

Illustration for Strona 14

Czterdziestu rozbójników, gdy wrócili do jaskini, bardzo się zdziwiło, że ciało Kasima zniknęło, a niektóre worki z pieniędzmi zginęły. „Jesteśmy odkryci” – powiedział kapitan – „i będziemy zgubieni, jeśli nie dowiemy się, kto zna naszą tajemnicę. Muszą ją znać dwaj mężczyźni.

Page 15 / 31

Zabiliśmy jednego i musimy znaleźć drugiego. Ktoś z was, kto jest odważny i sprytny, musi udać się do miasta w przebraniu podróżnego i dowiedzieć się, kogo zabiliśmy i czy ktoś mówi o dziwnym sposobie jego śmierci.

Jeśli posłaniec zawiedzie, musi stracić życie, na wypadek gdyby nas zdradził”. Jeden z rozbójników wystąpił i zaoferował, że to zrobi.

Gdy inni pochwalili jego odwagę, przebrał się i przypadkiem wszedł do miasta o świcie, tuż przy kramie Baby Mustafy.

Page 16 / 31

Rozbójnik przywitał go, mówiąc: „Dobry człowieku, jak możesz szyć w twoim wieku?” „Stary jestem” – odpowiedział szewc – „ale mam bardzo dobre oczy. Czy uwierzyłbyś mi, gdybym ci powiedział, że zeszyłem martwe ciało w miejscu, gdzie było jeszcze mniej światła niż teraz?” Rozbójnik uradował się swoim szczęściem i dał mu złotą monetę, prosząc, aby pokazał mu dom, w którym zszywał ciało.

Z początku Mustafa odmówił, mówiąc, że miał zawiązane oczy. Ale gdy rozbójnik dał mu kolejną złotą monetę, zaczął myśleć, że może zapamiętać zakręty, jeśli znów zawiążą mu oczy. Ten plan zadziałał. Rozbójnik częściowo go prowadził, a częściowo był przez niego prowadzony, i w końcu stanęli przed domem Kasima.

Page 17 / 31

Rozbójnik naznaczył drzwi kawałkiem kredy. Następnie, bardzo zadowolony, pożegnał się z Babą Mustafą i wrócił do lasu. Ale wkrótce potem Morgiana wyszła i zobaczyła znak, który zrobił rozbójnik.

Szybko domyśliła się, że szykują się jakieś kłopoty, wzięła kawałek kredy i naznaczyła dwa lub trzy drzwi po każdej stronie, nic nie mówiąc swemu panu ani pani.

Złodziej tymczasem opowiedział swoim towarzyszom o swoim odkryciu. Kapitan podziękował mu i kazał pokazać dom, który naznaczył. Ale gdy przybyli, zobaczyli, że pięć lub sześć domów było naznaczonych w ten sam sposób.

Page 18 / 31

Przewodnik był tak zdezorientowany, że nie wiedział, co powiedzieć, a gdy wrócili, został natychmiast ścięty za porażkę. Wysłano drugiego rozbójnika. On również przekonał Babę Mustafę i naznaczył dom czerwoną kredą.

Ale Morgiana znów była zbyt sprytna i drugi posłaniec również został skazany na śmierć. Teraz kapitan postanowił udać się osobiście.

Ale był mądrzejszy od innych. Nie naznaczył domu; zamiast tego przyglądał mu się tak uważnie, że nie mógł go zapomnieć.

Page 19 / 31

Wrócił i rozkazał swoim ludziom udać się do pobliskich wiosek i kupić dziewiętnaście mułów oraz trzydzieści osiem skórzanych dzbanów, wszystkie puste, z wyjątkiem jednego, który był pełny oliwy. Kapitan umieścił jednego ze swoich ludzi, w pełni uzbrojonego, w każdym dzbanie, nacierając zewnętrzną stronę dzbanów oliwą z pełnego pojemnika.

Następnie dziewiętnaście mułów załadowano trzydziestoma siedmioma rozbójnikami w dzbanach oraz dzbanem oliwy i dotarli do miasta o zmierzchu. Kapitan zatrzymał muły przed domem Alego Baby i powiedział do Alego Baby, który siedział na zewnątrz, aby cieszyć się chłodnym wieczorem: „Przywiozłem oliwę z daleka, aby sprzedać ją jutro na targu, ale jest już tak późno, że nie wiem, gdzie spędzić noc, chyba że wyświadczysz mi przysługę i przyjmiesz mnie pod swój dach”. Chociaż Ali Baba widział kapitana rozbójników w lesie, nie poznał go w przebraniu kupca oliwy.

Page 20 / 31

Powitał go, otworzył bramy, aby muły weszły, i poszedł powiedzieć Morgianie, aby przygotowała łóżko i kolację dla gościa. Wprowadził nieznajomego do swojego hallu, a po jedzeniu poszedł znów porozmawiać z Morgianą w kuchni, podczas gdy kapitan wyszedł na podwórze pod pretekstem sprawdzenia swoich mułów, ale naprawdę, aby powiedzieć swoim ludziom, co mają robić.

Zaczynając od pierwszego dzbana, a kończąc na ostatnim, powiedział do każdego mężczyzny: „Gdy tylko rzucę kilka kamyków z okna pokoju, w którym śpię, przetnijcie dzbany nożami i wyjdźcie.

Page 21 / 31

Dołączę do was za chwilę”. Następnie wrócił do domu, a Morgiana zaprowadziła go do jego pokoju. Powiedziała Abdallowi, swemu współniewolnikowi, aby postawił garnek, aby ugotować rosół dla jej pana, który poszedł spać.

Tymczasem jej lampa zgasła i w domu nie było więcej oliwy. „Nie martw się” – powiedział Abdallah. „Idź na podwórze i weź trochę oliwy z jednego z tych dzbanów”.

Morgiana podziękowała mu, wzięła naczynie na oliwę i poszła na podwórze.

Page 22 / 31

Gdy podeszła do pierwszego dzbana, rozbójnik w środku szepnął: „Czy już czas?” Każda inna niewolnica, znalazłszy mężczyznę w dzbanie zamiast oliwy, której chciała, krzyknęłaby i narobiła hałasu.

Ale Morgiana, wiedząc, jak wielkie niebezpieczeństwo grozi jej panu, wymyśliła plan i odpowiedziała spokojnie: „Jeszcze nie, ale wkrótce”. Podeszła do wszystkich dzbanów, dając tę samą odpowiedź, aż dotarła do dzbana z oliwą.

Teraz zdała sobie sprawę, że jej pan, myśląc, że gości kupca oliwy, wpuścił do domu trzydziestu ośmiu rozbójników. Napełniła swoje naczynie na oliwę, wróciła do kuchni, zapaliła lampę i poszła znów do dzbana z oliwą. Napełniła duży kocioł oliwą i zagotowała ją.

Page 23 / 31
Illustration for Strona 23

Następnie poszła i wlała do każdego dzbana tyle wrzącej oliwy, aby udusić i zabić znajdującego się w środku rozbójnika. Gdy ten odważny czyn został dokonany, wróciła do kuchni, zgasiła ogień i lampę i czekała, co się stanie.

Kwadrans później kapitan rozbójników obudził się, wstał z łóżka i otworzył okno. Wszystko wydawało się ciche, więc rzucił kilka małych kamyków, które uderzyły w dzbany.

Nasłuchiwał, ale żaden z jego ludzi się nie poruszył. Zaniepokoił się i zszedł na podwórze.

Page 24 / 31

Podszedł do pierwszego dzbana i zapytał: „Śpisz?” Poczuł zapach gorącej, zagotowanej oliwy i natychmiast zdał sobie sprawę, że jego plan zamordowania Alego Baby i jego rodziny został odkryty.

Znalazł wszystkich swoich ludzi martwych, a gdy zobaczył, że ostatni dzban stracił oliwę, zrozumiał, jak umarli.

Następnie wyłamał zamek w drzwiach prowadzących do ogrodu, przeskoczył przez kilka murów i uciekł. Morgiana słyszała i widziała wszystko. Ciesząc się ze swojego sukcesu, poszła spać i zasnęła.

Page 25 / 31

O świcie Ali Baba wstał i zobaczył, że dzbany z oliwą wciąż stoją. Zapytał, dlaczego kupiec nie odjechał ze swoimi mułami. Morgiana kazała mu zajrzeć do pierwszego dzbana i sprawdzić, czy jest w nim oliwa. Gdy zobaczył mężczyznę, odskoczył z przerażeniem.

„Nie bój się” – powiedziała Morgiana. „Ten człowiek nie może cię skrzywdzić. On nie żyje”. Ali Baba, gdy otrząsnął się z szoku, zapytał, co się stało z kupcem. „Kupcem!” – powiedziała. „On jest takim samym kupcem, jak ja!” I opowiedziała mu całą historię, zapewniając go, że to spisek rozbójników z lasu, z których pozostało już tylko trzech, i że białe i czerwone znaki kredą miały z tym coś wspólnego.

Page 26 / 31

Ali Baba natychmiast uwolnił Morgianę, mówiąc, że zawdzięcza jej życie. Następnie pochowali ciała w ogrodzie Alego Baby, a muły zostały sprzedane na targu przez jego niewolników.

Illustration for Strona 26

Kapitan wrócił do swojej samotnej jaskini, która wydawała mu się przerażająca bez utraconych towarzyszy. Stanowczo postanowił ich pomścić, zabijając Alego Babę. Ubrał się starannie i udał się do miasta, gdzie wynajął pokój w gospodzie.

Podczas wielu podróży do lasu przywoził bogate tkaniny i delikatne płótno oraz otworzył sklep naprzeciwko sklepu syna Alego Baby. Nazywał się Cogia Hassan. Był uprzejmy i dobrze ubrany i wkrótce zaprzyjaźnił się z synem Alego Baby.

Page 27 / 31

Przez niego poznał Alego Babę, którego często zapraszał na kolację. Ali Baba, chcąc odwzajemnić jego uprzejmość, zaprosił go do swojego domu i przyjął go z uśmiechem, dziękując mu za życzliwość okazaną synowi.

Gdy kupiec miał już wychodzić, Ali Baba zatrzymał go i powiedział: „Dokąd idziesz, panie, tak spiesząc się? Czy nie zostaniesz i nie zjesz ze mną kolacji?” Kupiec odmówił, mówiąc, że ma powód.

Gdy Ali Baba zapytał, co to za powód, odpowiedział: „Panie, nie mogę jeść żadnego jedzenia, które zawiera sól”. „Jeśli to wszystko” – powiedział Ali Baba – „pozwól, że ci powiem, że w mięsie i chlebie, które zjemy dziś wieczorem, nie będzie soli”. Poszedł wydać ten rozkaz Morgianie, która bardzo się zdziwiła.

Page 28 / 31

„Kim jest ten człowiek” – powiedziała – „który nie je soli z mięsem?” „To uczciwy człowiek, Morgiano” – odpowiedział jej pan. „Zrób tak, jak ci mówię”. Ale nie mogła się oprzeć chęci zobaczenia tego dziwnego człowieka.

Pomogła Abdallowi wnieść potrawy i od razu zobaczyła, że Cogia Hassan jest kapitanem rozbójników i że pod ubraniem nosi sztylet.

„Nie dziwię się” – powiedziała sobie – „że ten nikczemnik, który zamierza zabić mojego pana, nie będzie jadł z nim soli.

Page 29 / 31

Ale ja udaremnię jego plan”. Wysłała Abdallaha z kolacją na górę, podczas gdy sama przygotowywała się do jednego z najodważniejszych czynów, jakie można sobie wyobrazić. Gdy podano deser, Cogia Hassan został sam z Alim Babą i jego synem, których planował upić, a następnie zamordować.

Tymczasem Morgiana włożyła na głowę nakrycie jak tancerka, przepasała się pasem, na którym wisiał sztylet ze srebrną rękojeścią, i powiedziała do Abdallaha: „Weź swój bęben i chodźmy zabawić naszego pana i jego gościa”. Abdallah wziął bęben i grał, podczas gdy Morgiana tańczyła, aż dotarli do drzwi.

Page 30 / 31

Tam Abdallah przestał grać, a Morgiana skłoniła się nisko. „Wejdź, Morgiano” – powiedział Ali Baba – „i pozwól Cogii Hassanowi zobaczyć, co potrafisz”. Zwracając się do Cogii Hassana, powiedział: „To moja niewolnica i moja gospodyni”. Cogia Hassan wcale nie był zadowolony, gdyż obawiał się, że jego szansa na zabicie Alego Baby przepadła na razie.

Ale udał, że bardzo pragnie zobaczyć Morgianę. Abdallah zaczął grać, a Morgiana tańczyła. Po wykonaniu kilku tańców dobyła sztyletu i wykonywała nim ruchy, kierując go raz na własną pierś, raz na pierś pana, jakby to była część tańca.

Nagle, dysząc, wyrwała bęben Abdallowi lewą ręką i trzymając sztylet w prawej, wyciągnęła bęben w stronę pana. Ali Baba i jego syn wrzucili do niego złotą monetę.

Następnie Cogia Hassan, widząc, że zbliża się do niego, wyciągnął sakiewkę, aby dać jej podarunek. Ale gdy wkładał w nią rękę, Morgiana wbiła mu sztylet w serce.

Page 31 / 31

„Nieszczęsna dziewczyno!” – krzyknęli Ali Baba i jego syn. „Coś ty zrobiła, aby nas zgubić?” „To było, aby cię ocalić, panie, a nie zgubić” – odpowiedziała Morgiana. „Spójrz tutaj” – powiedziała, otwierając płaszcz fałszywego kupca i pokazując sztylet. „Zobacz, jakiego wroga ugościłeś! Pamiętaj, nie chciał jeść z tobą soli. Jakiego jeszcze dowodu potrzebujesz? Spójrz na niego! To fałszywy kupiec oliwy i kapitan czterdziestu rozbójników”.

Ali Baba był tak wdzięczny Morgianie za ocalenie mu życia, że ofiarował ją swojemu synowi za żonę. Jego syn chętnie się zgodził i kilka dni później odbyło się wesele z wielką okazałością.

Illustration for Strona 31

Po roku Ali Baba nie słyszał nic o dwóch pozostałych rozbójnikach. Uznał, że nie żyją, i postanowił udać się do jaskini. Drzwi otworzyły się, gdy powiedział: „Otwórz się, Sezamie!” Wszedł do środka i zobaczył, że nikt tam nie był od czasu, gdy kapitan odszedł. Zabrał tyle złota, ile mógł unieść, i wrócił do miasta. Powiedział synowi tajemnicę jaskini, a jego syn przekazał ją dalej. Tak więc dzieci i wnuki Alego Baby były bogate do końca życia.

BokRobot

BokRobot

BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.

More books you might like