Jacob Grimm and Wilhelm GrimmDzieciątko Matki Bożej

Wydanie do czytania BokRobot

Książki

Za darmo

Dzieciątko Matki Bożej

Our Lady’s Child

Jacob Grimm and Wilhelm Grimm

16 sider
Uruchomiono: 2026-07-22 19:35BokRobot · Strona 1 / 17
Ilustracja do Strona 1

W pobliżu wielkiego lasu mieszkał drwal z żoną. Mieli tylko jedno dziecko, trzyletnią dziewczynkę. Byli tak biedni, że nie mieli już dość chleba na każdy dzień, i nie wiedzieli, jak znaleźć dla niej jedzenie.

Pewnego ranka drwal poszedł smutny do lasu do pracy. Gdy rąbał drewno, nagle stanęła przed nim wysoka, piękna kobieta.

Na głowie miała koronę ze świecących gwiazd. Powiedziała: „Jestem Najświętsza Maryja Panna, matka dzieciątka Jezus. Jesteś biedny i potrzebujący.

BokRobot · Strona 2 / 17

Przyprowadź do mnie swoje dziecko. Wezmę ją ze sobą, będę jej matką i zaopiekuję się nią.” Drwal posłuchał, przyprowadził dziecko i oddał je Matce Bożej, która zabrała ją ze sobą do nieba. Tam dziecko miało się dobrze. Jadło cukrowe ciastka i piło słodkie mleko.

Jej ubrania były ze złota, a małe anioły bawiły się z nią. Gdy miała czternaście lat, Matka Boża pewnego dnia zawołała ją i powiedziała: „Drogie dziecko, wyruszam w długą podróż. Opiekuj się kluczami do trzynastu drzwi nieba.

BokRobot · Strona 3 / 17

Możesz otworzyć dwanaście z nich i zobaczyć chwałę w środku, ale trzynaste drzwi, do których należy ten mały klucz, są zakazane.

Uważaj, aby ich nie otworzyć, bo sprowadzisz na siebie nieszczęście. Dziewczynka obiecała być posłuszna.

Gdy Maryja odeszła, zaczęła oglądać komnaty królestwa niebieskiego. Każdego dnia otwierała jedną z nich, aż zobaczyła wszystkie dwanaście. W każdej komnacie siedział jeden z apostołów pośrodku wielkiego światła.

BokRobot · Strona 4 / 17

Radowała się całym tym przepychem i splendorem, a małe aniołki, które zawsze jej towarzyszyły, też się radowały. Tylko zakazane drzwi pozostały. Poczula silne pragnienie, aby dowiedzieć się, co mogło być za nimi ukryte.

Powiedziała do aniołów: „Nie otworzę go do końca i nie wejdę do środka, ale odblokuję je, żebyśmy mogli zobaczyć trochę przez szparę”. „O nie – powiedziały małe aniołki – to byłby grzech. Maryja Dziewica tego zakazała, a to może przynieść ci nieszczęście”. Wtedy umilkła, ale pragnienie w jej sercu nie zniknęło. Dręczyło ją i męczyło, nie dając spokoju. Pewnego razu, gdy wszystkie aniołki wyszły, pomyślała: „Teraz jestem sama.

Powiedziała do aniołów: „Nie otworzę go do końca i nie wejdę do środka, ale odblokuję je, żebyśmy mogli zobaczyć trochę przez szparę”. „O nie – powiedziały małe aniołki – to byłby grzech. Maryja Dziewica tego zakazała, a to może przynieść ci nieszczęście”. Wtedy umilkła, ale pragnienie w jej sercu nie zniknęło. Dręczyło ją i męczyło, nie dając spokoju. Pewnego razu, gdy wszystkie aniołki wyszły, pomyślała: „Teraz jestem sama.

BokRobot · Strona 5 / 17

Mogłabym zajrzeć. Jeśli to zrobię, nikt się nie dowie. Wyjęła klucz, włożyła go do zamka i przekręciła. Drzwi otworzyły się z trzaskiem. Ujrzała tam Trójcę Świętą siedzącą w ogniu i blasku. Przez chwilę stała, patrząc na wszystko z zachwytem.

Następnie dotknęła nieco światła palcem, a jej palec stał się całkowicie złoty. Natychmiast ogarnął ją wielki strach. Mocno zamknęła drzwi i uciekła. Jej przerażenie nie opuszczało jej, cokolwiek robiła. Jej serce biło nieustannie i nie mogło się uspokoić.

BokRobot · Strona 6 / 17

Złoto pozostało na jej palcu i nie chciało zejść, bez względu na to, jak mocno go pocierała i myła.

Niedługo potem Dziewica Maryja wróciła z podróży. Zawołała dziewczynę i poprosiła o klucze do nieba. Gdy dziewczyna podała jej pęk kluczy, Dziewica Maryja spojrzała jej w oczy i zapytała: „Czy nie otworzyłaś także trzynastych drzwi?” „Nie” – odpowiedziała.

Wtedy Dziewica Maryja położyła rękę na sercu dziewczyny i poczuła, jak bije i bije, i poznała, że dziewczyna była nieposłuszna i otworzyła drzwi. Zapytała ponownie: „Na pewno tego nie zrobiłaś?” „Tak” – powiedziała dziewczyna po raz drugi.

BokRobot · Strona 7 / 17

Wtedy Maryja Dziewica zauważyła palec, który zrobił się złoty od dotknięcia niebiańskiego ognia. Wiedziała, że dziecko zgrzeszyło, i zapytała po raz trzeci: "Czy tego nie zrobiłaś?"

Ilustracja do Strona 7

"Nie" - odpowiedziała dziewczynka po raz trzeci.

Wtedy Maryja Dziewica rzekła: "Nie posłuchałaś mnie, a na dodatek skłamałaś. Nie jesteś już godna przebywać w niebie."

Wtedy dziewczynka zapadła w głęboki sen. Gdy się obudziła, leżała na ziemi poniżej, na środku pustkowia. Próbowała krzyczeć, ale nie wydobył się z niej żaden dźwięk. Zerwała się i próbowała uciec, ale gdziekolwiek się obróciła, gęste cierniste żywopłoty blokowały jej drogę.

BokRobot · Strona 8 / 17

Nie mogła się przedostać. Na pustyni, gdzie utknęła, stało stare, wydrążone drzewo, które musiało stać się jej domem. W nocy wpełzała do środka i sypiała tam.

Znalazła tam schronienie przed burzami i deszczem, ale było to nędzne życie.

Gorzko płakała, gdy wspominała, jak szczęśliwa była w niebie i jak aniołowie się z nią bawili. Korzenie i dzikie jagody były jej jedynym pożywieniem, a szukała ich tak daleko, jak tylko mogła zajść.

BokRobot · Strona 9 / 17

Jesienią zbierała opadłe orzechy i liście i zanosiła je do dziupli. Orzechy były jej pożywieniem na zimę. Gdy nastały śniegi i lody, wpełzała między liście jak biedne zwierzątko, żeby nie zamarznąć.

Wkrótce jej ubranie było całe w strzępach, a jeden kawałek po drugim odpadał.

Lecz gdy tylko słońce znów przygrzało, wychodziła i siadała przed drzewem, a jej długie złote włosy okrywały ją jak płaszcz.

BokRobot · Strona 10 / 17

Siedziała więc rok po roku, odczuwając ból i nędzę świata. Pewnego dnia, gdy drzewa znów były pokryte świeżą zielenią, król kraju polował w lesie.

Ścigał jelenia, a ten uciekł w gąszcz otaczający tę część lasu.

Król zsiadł z konia, rozsunął krzaki i przeciął sobie drogę mieczem. Kiedy w końcu się przedarł, zobaczył cudownie piękną dziewicę siedzącą pod drzewem. Siedziała cała okryta złotymi włosami sięgającymi aż do stóp.

BokRobot · Strona 11 / 17

Zatrzymał się i spojrzał na nią ze zdziwieniem. Potem odezwał się do niej i zapytał: „Kim jesteś? Dlaczego siedzisz tutaj na pustkowiu?” Ale ona nie odpowiedziała, bo nie mogła otworzyć ust.

Król ciągnął dalej: „Czy pójdziesz ze mną do mojego zamku?” Ona lekko skinęła głową. Król wziął ją w ramiona, posadził na swoim koniu i pojechał z nią do domu.

Kiedy dotarli do królewskiego zamku, kazał ubrać ją w piękne szaty i dał jej wszystkiego pod dostatkiem.

BokRobot · Strona 12 / 17
Ilustracja do Strona 12

Chociaż nie mogła mówić, była tak piękna i czarująca, że zakochał się w niej z całego serca. Wkrótce się z nią ożenił.

Około rok później królowa urodziła syna. Tej nocy, gdy leżała sama w łóżku, ukazała się jej Matka Boska i rzekła: „Jeśli powiesz prawdę i przyznasz, że otworzyłaś zakazane drzwi, otworzę ci usta i przywrócę mowę.

Lecz jeśli będziesz trwać w grzechu i uparcie zaprzeczać, odbiorę ci nowo narodzone dziecko”. Królowa mogła odpowiedzieć, ale pozostała uparta i rzekła: „Nie, nie otworzyłam zakazanych drzwi”. Wtedy Matka Boska wzięła z jej rąk nowo narodzone dziecko i zniknęła z nim.

BokRobot · Strona 13 / 17

Następnego ranka, gdy dziecka nie znaleziono, ludzie szeptali, że królowa jest kanibalką i zabiła własne dziecko. Królowa słyszała to wszystko, ale nie mogła nic powiedzieć.

Król jednak w to nie wierzył, ponieważ bardzo ją kochał.

Gdy minął kolejny rok, królowa urodziła drugiego syna. Znów Matka Boska przyszła do niej w nocy i powiedziała: „Jeśli przyznasz się, że otworzyłaś zakazane drzwi, oddam ci twoje dziecko i rozwiążę twój język.

BokRobot · Strona 14 / 17

Ale jeśli będziesz trwać w grzechu i zaprzeczać, odbiorę ci również to nowe dziecko. Królowa znów powiedziała: „Nie, nie otworzyłam zakazanych drzwi”. Dziewica wzięła dziecko z jej ramion i zaniosła je do nieba.

Następnego ranka, gdy i to dziecko zniknęło, ludzie głośno oświadczyli, że królowa je pożarła. Doradcy króla zażądali, aby stanęła przed sądem.

Lecz król tak bardzo ją kochał, że nie chciał w to uwierzyć i nakazał doradcom, aby więcej o tym nie mówili pod karą śmierci.

BokRobot · Strona 15 / 17

W następnym roku królowa urodziła piękną córeczkę. Po raz trzeci Najświętsza Maryja Panna ukazała jej się w nocy i rzekła: „Pójdź za mną”. Wzięła królową za rękę i poprowadziła ją do nieba.

Tam pokazała jej jej dwoje starszych dzieci, które uśmiechały się do niej i bawiły się kulą ziemską.

Królowa ucieszyła się na ich widok. Wtedy Najświętsza Maryja Panna rzekła: „Czy twoje serce jeszcze nie zmiękło?”

BokRobot · Strona 16 / 17

Jeśli przyznasz, że otworzyłaś zakazane drzwi, oddam ci twoich dwóch synków. " Ale po raz trzeci królowa odpowiedziała: "Nie, nie otworzyłam zakazanych drzwi.

Ilustracja do Strona 16

" Wtedy Maryja Dziewica pozwoliła jej opaść z powrotem na ziemię i również odebrała jej trzecie dziecko.

Następnego ranka, gdy zgłoszono stratę, wszyscy ludzie krzyczeli: "Królowa jest kanibalką! Musi być osądzona! " Tym razem król nie mógł już dłużej powstrzymać swoich doradców. Odbył się proces. Ponieważ królowa nie mogła odpowiedzieć ani się bronić, została skazana na spalenie żywcem.

BokRobot · Strona 17 / 17

Zebrano drewno na opał, a ona została przywiązana do słupa. Gdy ogień zaczął płonąć wokół niej, twardy lód pychy stopniał. Jej serce poruszyła skrucha. Pomyślała: „Gdybym tylko mogła wyznać przed śmiercią, że otworzyłam drzwi”. Wtedy wrócił jej głos i zawołała głośno: „Tak, Maryjo, zrobiłam to!” Natychmiast spadł deszcz z nieba i zgasił płomienie ognia.

Światło zajaśniało nad nią, a Matka Boska zstąpiła z dwoma małymi synami u boku i nowo narodzoną córeczką w ramionach. Przemówiła do niej łagodnie i rzekła: „Kto żałuje za swój grzech i wyznaje go, ten otrzymuje przebaczenie”. Następnie oddała jej troje dzieci, rozwiązała jej język i obdarzyła ją szczęściem na resztę życia.

BokRobot

BokRobot

BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.

More books you might like