Wydanie do czytania BokRobot
Książki
Za darmoThe Devil and his Grandmother
Jacob Grimm and Wilhelm Grimm
Dostosuj


Trwała wielka wojna, a król miał wielu żołnierzy, ale dawał im tak niski żołd, że ledwo mogli z niego wyżyć.
Trzech z nich postanowiło więc uciec. Jeden powiedział: „Jeśli nas złapią, powieszą nas na szubienicy.
Co zrobimy?" Inny powiedział: „Spójrzcie na to wielkie pole kukurydzy. Jeśli się tam ukryjemy, nikt nas nie znajdzie. Wojsku nie wolno tam wchodzić, a jutro mają wymaszerować." Więc wczołgali się w kukurydzę.
Ale wojsko nie odmaszerowało; zostali wokół pola. Trzej żołnierze ukryli się w zbożu na dwa dni i dwie noce, i byli tak głodni, że prawie umarli. Gdyby wyszli, na pewno by ich powieszono.
Powiedzieli: „Jaki pożytek z ucieczki, jeśli mamy tu umrzeć?” Wtedy ognisty smok przyleciał w powietrzu. Wylądował obok nich i zapytał, dlaczego się ukrywają. Odpowiedzieli: „Jesteśmy trzema żołnierzami, którzy uciekli, ponieważ płaca była tak zła.”
Albo tu umrzemy z głodu, albo jeśli wyjdziemy, zostaniemy powieszeni. Smok powiedział: „Jeśli będziecie mi służyć przez siedem lat, przeniosę was przez armię tak, że nikt was nie złapie”. Odpowiedzieli: „Nie mamy wyboru; musimy się zgodzić”. Wtedy smok chwycił ich pazurami i poleciał z nimi w powietrzu nad armią, a potem posadził ich daleko stąd.
Ale smok nie był nikim innym, jak diabłem. Dał im mały bicz i powiedział: „Trzaśnij tym biczem, a pojawi się tyle złota, ile zapragniesz. Wtedy będziecie żyć jak wielcy panowie, mieć konie i jeździć powozami.
Ale po siedmiu latach będziecie moi. Kazał im podpisać księgę. "Jednakże", powiedział, "dam wam zagadkę. Jeśli ją rozwiążecie, będziecie wolni." Potem Diabeł odleciał.
Trzej żołnierze odeszli z batem, zdobyli mnóstwo złota, kupili piękne ubrania i podróżowali po świecie. Żyli w przyjemnościach i luksusie, jeździli konno i powozami, jedli i pili, ale nie czynili nic złego. Czas mijał szybko.
Gdy siedem lat prawie minęło, dwóch z nich zaczęło się strasznie niepokoić. Ale trzeci powiedział: „Bracia, nie martwcie się. Moja głowa jest dość bystra; rozwiążę zagadkę.” Wyszli na otwarte pole i usiedli. Dwaj wyglądali na smutnych.
Wtedy podeszła do nich stara kobieta i zapytała, dlaczego są tacy smutni. „Ach,” odpowiedzieli, „jak to może pomóc? Nie możesz nam pomóc.” „Kto wie?” powiedziała. „Opowiedzcie mi o swoim kłopocie.” Więc opowiedzieli jej, że byli sługami Diabła przez prawie siedem lat, a on dawał im złoto jak jeżyny, ale sprzedali mu swoje dusze.
Jeśli po siedmiu latach nie uda im się rozwiązać zagadki, będą należeć do niego. Stara kobieta powiedziała: „Jeśli chcecie być ocaleni, jeden z was musi pójść do lasu. Znajdziecie tam zwaloną skałę, która wygląda jak mały domek.”
Wejdźcie do środka, a otrzymacie pomoc. Dwaj ponurowie pomyśleli: „To nas nie uratuje” i zostali tam, gdzie byli. Lecz trzeci, ten wesoły, wstał i poszedł do lasu, aż znalazł skalny domek.
W środku siedziała bardzo stara kobieta, która była babką diabła.
Zapytała, skąd pochodzi i czego chce. Opowiedział jej wszystko. Spodobał się jej i zlitowała się nad nim, i powiedziała, że mu pomoże. Uniosła wielki kamień przykrywający piwnicę i rzekła: „Schowaj się tam. Usłyszysz wszystko, co się tu mówi.
Siedź cicho i nie ruszaj się. Kiedy Diabeł przyjdzie, zapytam go o zagadkę. On mówi mi wszystko, więc słuchaj uważnie jego odpowiedzi.”
O północy Diabeł przyleciał i zażądał obiadu. Babcia nakryła do stołu i podała jedzenie i picie.
Jedli i pili razem. Zapytała go, jak mu minął dzień i ile dusz złapał. „Niezbyt dobrze” – odpowiedział – „ale złapałem trzech żołnierzy; mam ich bezpiecznych.” „Naprawdę, trzech żołnierzy?”
To coś, ale wciąż mogą uciec.” Diabeł powiedział kpiąco: „Są moi! Zadam im zagadkę, której nigdy nie rozwiążą!”
„Jaką zagadkę?” – zapytała. „Powiem ci. Na wielkim Morzu Północnym leży zdechły rekin; to będzie twoja pieczeń.
Żebro wieloryba będzie twoją srebrną łyżką. A wydrążone kopyto starego konia będzie twoim kieliszkiem do wina." Gdy Diabeł poszedł spać, babcia podniosła kamień i wypuściła żołnierza. "Uważałeś?" zapytała. "Tak", odpowiedział, "wiem wystarczająco dużo.
Uratuję się." Potem musiał wrócić inną drogą, przez okno, potajemnie i szybko, do swoich towarzyszy. Opowiedział im, jak babcia przechytrzyła Diabła i jak poznał odpowiedź na zagadkę. Wtedy wszyscy się uradowali.
Wzięli bicz i wybiczowali tyle złota, że rozlało się po ziemi. Gdy siedem lat minęło, Diabeł przyszedł z księgą, pokazał ich podpisy i rzekł: „Zabiorę was do piekła. Będziecie tam mieli posiłek.
Jeśli odgadniecie, jakie pieczyste będziecie jeść, będziecie wolni i możecie zatrzymać bicz.” Pierwszy żołnierz powiedział: „Na Wielkim Morzu Północnym leży martwy rekin; to jest pieczyste.” Diabeł rozgniewał się i mruknął: „Hm! Hm!
Hm! " Zapytał drugiego: "A jaka będzie twoja łyżka?" "Żebro wieloryba", odpowiedział drugi. Diabeł skrzywił się i warknął: "Hm! Hm! Hm!" Potem powiedział do trzeciego: "A wiesz, czym będzie twój kieliszek do wina?" "Starym kopytem konia", odpowiedział trzeci.

Potem Diabeł odleciał z głośnym krzykiem i nie miał już nad nimi władzy. Trzej zachowali bicz, wybiczowali tyle pieniędzy, ile chcieli, i żyli długo i szczęśliwie.

BokRobot
BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.