Jacob Grimm and Wilhelm GrimmSześć łabędzi

Wydanie do czytania BokRobot

Książki

Za darmo

Sześć łabędzi

The Six Swans

Jacob Grimm and Wilhelm Grimm

16 sider
Uruchomiono: 2026-08-01 18:16BokRobot · Strona 1 / 17

Dawno, dawno temu król polował w wielkiej puszczy. Tak gorliwie ścigał dzikie zwierzę, że żaden z jego sług nie mógł za nim nadążyć. Gdy nadszedł wieczór, zatrzymał się i rozejrzał wokół. Zbłądził z drogi. Szukał ścieżki, ale żadnej nie znalazł.

Wtedy zobaczył starą kobietę nadchodzącą ku niemu. Jej głowa nieustannie się kiwała. Była czarownicą. „Dobra kobieto” – rzekł król – „czy możesz mi wskazać drogę z puszczy?” „O tak, mój panie królu” – odpowiedziała – „mogę to uczynić, ale pod jednym warunkiem.

BokRobot · Strona 2 / 17

Jeśli się nie zgodzisz, nigdy nie wydostaniesz się z puszczy i umrzesz z głodu.” „Jaki to warunek?” – zapytał król.

„Mam córkę” – rzekła stara kobieta – „która jest piękna jak nikt na świecie i zasługuje, by zostać twoją żoną.

Jeśli uczynisz ją swoją królową, wyprowadzę cię z puszczy.” Król był zrozpaczony, więc się zgodził. Stara kobieta zaprowadziła go do swojej chatki, gdzie przy ogniu siedziała jej córka. Przywitała króla tak, jakby go oczekiwała.

BokRobot · Strona 3 / 17

Widział, że jest piękna, ale mimo to nie podobała mu się. Nie mógł na nią patrzeć bez tajemnego przerażenia. Wziął dziewczynę na swego konia, stara kobieta pokazała mu drogę, i król dotarł do swego pałacu. Wesele zostało wyprawione.

Ilustracja do Strona 3

Król był już wcześniej żonaty. Jego pierwsza żona dała mu siedmioro dzieci: sześciu chłopców i jedną dziewczynkę. Kochał je bardziej niż wszystko na świecie. Bał się, że ich macocha może je źle traktować lub skrzywdzić, więc zabrał je do samotnego zamku głęboko w puszczy.

BokRobot · Strona 4 / 17

Był tak ukryty, a droga tak trudna do znalezienia, że sam król nie mógłby jej odnaleźć bez czarodziejskiego kłębka nici, który podarowała mu mądra kobieta. Gdy rzucił kłębek przed siebie, ten się rozwijał i wskazywał mu drogę.

Ale król tak często odwiedzał swoje dzieci, że królowa zauważyła jego nieobecność. Była ciekawska i chciała wiedzieć, co robi sam w puszczy.

Przekupiła jego służących, a oni zdradzili jej tajemnicę. Opowiedzieli jej także o czarodziejskim kłębku nici, który wskazywał drogę.

BokRobot · Strona 5 / 17

Odtąd nie mogła zaznać spokoju, dopóki nie dowiedziała się, gdzie król przechowuje kłębek. Potem uszyła koszulki z białego jedwabiu. Ponieważ nauczyła się czarów od swojej matki, w każdą koszulkę wszyła zaklęcie.

Pewnego dnia, gdy król wybrał się na polowanie, wzięła koszulki i poszła do puszczy. Czarodziejski kłębek wskazał jej drogę. Dzieci zobaczyły z daleka, że ktoś nadchodzi, i pomyślały, że to ich kochany ojciec.

Pełne radości pobiegły jej na spotkanie.

BokRobot · Strona 6 / 17

Rzuciła na każdego chłopca koszulkę. Gdy tylko koszulki dotknęły ich ciał, zamienili się w łabędzie i odlecieli nad puszczą. Królowa wróciła do domu zadowolona, myśląc, że pozbyła się pasierbów.

Ale dziewczynka nie wybiegła razem z braćmi, i królowa o niej nie wiedziała. Następnego dnia król przybył odwiedzić swoje dzieci. Zastał tylko małą dziewczynkę. „Gdzie są twoi bracia?” – zapytał.

„Ach, drogi ojcze” – odpowiedziała – „odeszli i zostawili mnie samą.” Opowiedziała mu, jak widziała z okna swoich braci odlatujących nad puszczą jako łabędzie. Pokazała mu pióra, które upuścili na dziedzińcu.

BokRobot · Strona 7 / 17

Król był smutny, ale nie podejrzewał królowej. Bał się, że dziewczynka także może zostać porwana, więc chciał zabrać ją do domu. Ale ona bała się macochy i błagała, by mogła zostać jeszcze jedną noc w leśnym zamku.

Ilustracja do Strona 7

Biedna dziewczynka pomyślała: „Nie mogę tu dłużej zostać. Pójdę i odnajdę moich braci.” Gdy nadeszła noc, uciekła do puszczy. Szła całą noc i następny dzień bez zatrzymywania się, aż była zbyt zmęczona, by iść dalej.

Wtedy zobaczyła leśną chatkę.

BokRobot · Strona 8 / 17

Weszła do środka i znalazła izbę z sześcioma małymi łóżkami. Nie odważyła się położyć na żadnym, więc wczołgała się pod łóżko i położyła na twardej ziemi, planując tam spać.

Tuż przed zachodem słońca usłyszała szelest. Sześć łabędzi wleciało przez okno.

Wylądowały na ziemi i dmuchały na siebie nawzajem, aż wszystkie pióra opadły. Ich łabędzie skóry zeszły jak koszule. Dziewczynka spojrzała na nie i rozpoznała swoich braci. Uradowała się ogromnie i wyczołgała się spod łóżka.

BokRobot · Strona 9 / 17

Bracia również ucieszyli się na widok swojej małej siostry, ale ich radość była krótka. „Nie możesz tu zostać” – powiedzieli. „To jaskinia zbójców. Jeśli wrócą do domu i cię znajdą, zabiją cię.” „Ale czy nie możecie mnie ochronić?” – zapytała siostra. „Nie” – odpowiedzieli.

„Tylko przez kwadrans każdego wieczoru możemy zrzucać nasze łabędzie skóry i być w ludzkiej postaci. Potem zamieniamy się z powrotem w łabędzie.” Mała siostra zapłakała. „Czy nie można was wyzwolić?” – zapytała. „Niestety, nie” – odpowiedzieli. „Warunki są zbyt trudne.

BokRobot · Strona 10 / 17

Przez sześć lat nie wolno ci mówić ani się śmiać. W tym czasie musisz uszyć dla nas sześć koszulek z gwiazdnicy. Jeśli choć jedno słowo wyjdzie z twoich ust, cała twoja praca będzie stracona.”

Właśnie wtedy kwadrans dobiegł końca, i odlecieli przez okno jako łabędzie.

Dziewczynka była zdecydowana ocalić swoich braci, nawet gdyby miało to kosztować ją życie. Opuściła chatkę i poszła głęboko w puszczę. Usiadła na drzewie i spędziła tam noc. Następnego ranka nazbierała gwiazdnicy i zaczęła szyć.

BokRobot · Strona 11 / 17

Nie mogła rozmawiać z nikim i nie miała ochoty się śmiać. Siedziała i patrzyła tylko na swoją pracę. Przebywała tam już długo, gdy król tego kraju przyjechał na polowanie do puszczy.

Jego myśliwi podeszli do drzewa, na którym siedziała dziewczynka.

Zawołali do niej: „Kim jesteś?” Nie odpowiedziała. „Zejdź” – powiedzieli. „Nie zrobimy ci krzywdy.” Ona tylko potrząsnęła głową. Oni wciąż zadawali pytania, więc zrzuciła im swój złoty naszyjnik, mając nadzieję, że to ich zadowoli. Ale oni nie przestali.

BokRobot · Strona 12 / 17

Zrzuciła swój pas, potem podwiązki, i jeden po drugim wszystko, co miała na sobie, aż została jej tylko koszula. Mimo to myśliwi nie dali za wygraną.

Wspięli się na drzewo, sprowadzili ją na dół i zaprowadzili do króla. Król zapytał: „Kim jesteś?

Co robisz na drzewie?” Nie odpowiedziała. Pytał ją we wszystkich językach, jakie znał, ale ona pozostała niema jak ryba. Była tak piękna, że król zakochał się w niej głęboko.

BokRobot · Strona 13 / 17

Owinął ją swoim płaszczem, wsadził na swego konia i zawiózł do swojego zamku. Ubrał ją w bogate szaty, a ona jaśniała jak jasne światło dzienne, ale wciąż nie chciała mówić.

Posadził ją obok siebie przy stole, a jej skromne obejście tak mu się spodobało, że rzekł: „Poślubię tę kobietę i żadną inną.”

Ilustracja do Strona 13

Po kilku dniach odbył się ich ślub.

Ale król miał złą matkę. Była niezadowolona z tego małżeństwa i źle mówiła o młodej królowej. „Kto wie, skąd pochodzi to nieme stworzenie?” – mówiła. „Nie jest godna króla!” Po roku królowa urodziła swoje pierwsze dziecko.

BokRobot · Strona 14 / 17

Stara kobieta zabrała dziecko, podczas gdy królowa spała, i wysmarowała usta królowej krwią. Potem poszła do króla i oskarżyła królową o to, że jest ludożerczynią, która zjada dzieci. Król nie uwierzył w to. Nie pozwolił, by ktokolwiek ją skrzywdził.

Królowa siedziała i szyła koszulki, a o niczym innym nie myślała. W następnym roku urodziła kolejnego pięknego chłopca. Zła macocha użyła tego samego podstępu. Ale król wciąż nie mógł uwierzyć w taką rzecz. „Jest zbyt dobra i pobożna, by to uczynić” – mówił.

BokRobot · Strona 15 / 17

„Gdyby nie była niema i mogła się bronić, jej niewinność byłaby oczywista.” Gdy stara kobieta wykradła trzecie nowo narodzone dziecko i ponownie oskarżyła królową, królowa nie powiedziała ani słowa w swojej obronie. Król nie miał wyboru i musiał oddać ją pod sąd.

Ilustracja do Strona 15

Została skazana na spalenie na stosie.

Gdy nadszedł dzień egzekucji, był to ostatni dzień sześciu lat, podczas których nie wolno jej było mówić ani się śmiać. Ocaliła swoich drogich braci od zaklęcia. Sześć koszulek było gotowych, z tym że szóstej brakowało lewego rękawa.

BokRobot · Strona 16 / 17

Gdy prowadzono ją na stos, niosła koszulki na ramieniu. Gdy stanęła na platformie i ogień miał zostać podłożony, rozejrzała się wokół.

Sześć łabędzi leciało ku niej w powietrzu. Jej serce z radością zabiło mocniej.

Łabędzie zleciały w dół, tak że mogła zarzucić na nie koszulki. Gdy koszulki dotknęły ich ciał, łabędzie skóry opadły. Jej bracia stanęli przed nią żywi i zdrowi, silni i przystojni.

BokRobot · Strona 17 / 17

Tylko najmłodszemu bratu brakowało lewego ramienia, a na jego miejscu miał łabędzie skrzydło na ramieniu. Uściskali się i ucałowali. Królowa podeszła do króla, który był głęboko wzruszony. Zaczęła mówić: „Najdroższy mężu, teraz mogę mówić i oświadczyć, że jestem niewinna.

Zostałam fałszywie oskarżona.” Opowiedziała mu, jak stara kobieta zabrała jej troje dzieci i ukryła je. Dzieci zostały przyprowadzone do króla, ku jego wielkiej radości. Jako kara, zła macocha została przywiązana do stosu i spalona na popiół.

Ale król i królowa oraz sześciu braci żyli szczęśliwie w pokoju przez wiele lat.

BokRobot

BokRobot

BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.

More books you might like