Carolyn Sherwin BaileyGdy Proserpina zaginęła

BokRobot 읽기판

도서

무료

Gdy Proserpina zaginęła

Carolyn Sherwin Bailey

1,452 words
Gdy Proserpina zaginęłaUruchomiono: 2026-08-10 12:18쪽 1 / 5

Gdy Proserpina zaginęła

W dolinie Enny lilie i wielkie błękitne fiołki rosły dziko nad brzegami jeziora. Jak mogła się im oprzeć mała dziewczynka, zwłaszcza Proserpina, której matką była Ceres, bogini rolnictwa, i która całe życie bawiła się i przebywała na świeżym powietrzu? Proserpina biegła przez las z kilkoma przyjaciółkami, dalej, niż było rozsądnie.

„Nie oddalaj się z pola widzenia naszych domowych pól" – powiedziała Ceres tego ranka.

Ale oto Proserpina była poza zasięgiem wzroku i słuchu swoich towarzyszek zabaw. Fiołki lubią rosnąć w wilgotnych, ciemnych miejscach, a Proserpina podążała ich błękitnym szlakiem, aż została zamknięta w dolinie Enny przez drzewa. Była zupełnie sama i nagle znalazła się w niebezpieczeństwie.

Gdy Proserpina zaginęła 삽화

Rozległ się odgłos pędzących rumaków rydwanu i trzask ciężkich kół łamiących niskie gałęzie i krzewy. Ciemny cień uczynił dolinę ciemniejszą niż była wcześniej. Czarny rydwan wpadł w pole widzenia, ciągnięty przez czarne konie i prowadzony przez mężczyznę ubranego na czarno od stóp do głów. Był to Pluton, król ciemności, który długo czekał na tę okazję, by porwać piękną małą Proserpinę. Jej kwiaty wypadły z fartuszka; krzyknęła, ale nie było nikogo, kto by ją usłyszał. Pluton chwycił ją w ramiona i wrzucił do rydwanu. Konie pomknęły, a Proserpina opuściła krainę wiosny, udając się do mrocznego królestwa Plutona pod ziemią.

Pluton krzyknął do swoich rumaków, wołając każde po imieniu, i puścił im wodze w kolorze żelaza nad głowami i szyjami. Dotarł do rzeki Cyane, która nie miała mostu, ale uderzył wody swoim trójzębem, a one się rozstąpiły, dając mu przejście w dół przez ziemię do Tartaru, gdzie stał jego tron.

Było to miejsce więzienne, do którego dotarli przez głęboką otchłań, a jego zakamarki były tak daleko poniżej poziomu ziemi, jak góra Olimp wznosiła się wysoko nad ich głowami. Dziwny dźwięk śpiewu dobiegł do Proserpiny z głębin jaskini, dokąd Pluton ją prowadził:

„Splatajcie, skręcajcie! Tak właśnie, Mieszajcie cienie radości i bólu, Nadzieję, i strach, i pokój, i walkę W nici ludzkiego życia."

Gdy Proserpina zaginęła쪽 2 / 5

A gdy oczy Proserpiny nieco bardziej przyzwyczaiły się do mroku jaskini, ujrzała trzy szare kobiety, Parki, z nićmi i nożycami, siedzące obok tronu i śpiewające te słowa. Jedna przędła nić życia, a druga splatała jej jasne i ciemne linie. Ale trzecia Parka przecinała nici, kiedy tylko chciała.

Inne ponure i straszliwe stworzenia spotkały przestraszone spojrzenie Proserpiny. Erynie rozłożyły tam swoje łoża, podobnie jak Strach i Głód. Hydra syczała każdą z dziewięciu głów, a Chimery zionęły ogniem. Był tam olbrzym o stu ramionach, i Niezgoda, której włosy były związane opaską z węży.

„Zabierz mnie z powrotem do światła. Chcę wrócić do domu. Och, błagam cię, zabierz mnie do domu!" – wołała Proserpina, ale jej słowa tylko odbijały się echem po sklepieniach królestwa ciemności. A kiedy próbowała uciec, jej wątłe rączki były posiniaczone od uderzania w grube żelazne drzwi, które ją zamknęły.

Następnego ranka Aurora przemierzała niebo, aby sprzątnąć gwiazdy i dotknąć chmur różowym kolorem świtu. Patrząc w dół na ziemię, ujrzała boginię, która powstała na długo przed świtem i spieszyła w górę i w dół po ziemi, załamując ręce i ze łzami w oczach. Nosiła wianek upleciony ze złotych kłosów zboża, była prosta, silna i piękna w swoich powiewnych zielonych szatach, ale nie podnosiła oczu z ziemi, tak głęboki był jej smutek.

Tego wieczoru Hesperus, który podążał za biegiem Aurory każdego zachodu słońca, aby wyprowadzić gwiazdy, ujrzał tę samą boginię. Jej szaty były podarte i poplamione od podróży oraz zmoczone rosą.

Gdy Proserpina zaginęła 삽화

Wciąż płakała i wciąż szukała. Miała szukać, bez odpoczynku, przez całą noc.

Wielu innych widziało tę boginię w dniach, które nastąpiły. Zawsze wędrowała od świtu do zmroku, na otwartej przestrzeni, w słońcu i blasku księżyca, i w spadających deszczach. Była zmęczona i smutna. W takim stanie znalazł ją pewnego dnia chłop imieniem Celeus. Był na polu, zbierając żołędzie i jeżyny, i wiążąc wiązki chrustu na ogień. Bogini siedziała tam na kamieniu, zbyt zmęczona, by iść dalej.

Gdy Proserpina zaginęła쪽 3 / 5

„Dlaczego siedzisz tu sama na skałach?" – zapytał ją Celeus. Niósł ciężki ładunek, ale zatrzymał się, aby spróbować jej pomóc. „Chodź do mojej chaty i odpocznij" – błagał. „Mój mały syn jest bardzo chory, a my mamy tylko najskromniejszy dach, ale taki jaki jest, chętnie podzielimy się nim z tobą."

Bogini wstała i zebrała w ramiona pełno szkarłatnych maków. Następnie podążyła za Celeusem do domu.

Zastali wielkie utrapienie w chacie, bo chłopiec był tak chory, że był już prawie bez nadziei. Jego matka z ledwością mogła mówić z rozpaczy, ale powitała wędrowną boginię i zastawiła dla niej stół twarogiem i śmietaną, jabłkami i złotym miodem kapiącym z plastra. Bogini jadła, ale jej oczy były zwrócone na chore dziecko, a gdy jego matka nalała mu mleka do kielicha, domieszała do niego sok ze swoich maków.

W końcu nadeszła noc i chłopi zasnęli. Wtedy bogini wstała i wzięła małego chłopca w ramiona. Dotknęła jego słabych kończyn swoimi silnymi, wprawnymi dłońmi, odmówiła nad nim zaklęcie trzy razy, a następnie położyła go w ciepłych popiołach ogniska.

„Czy chcesz zabić mojego syna? Nikczemna kobieto, że tak nadużywasz mojej gościnności!" – krzyknęła matka dziecka, budząc się i widząc, co uczyniła bogini.

Ale właśnie wtedy stało się coś dziwnego. Chata wypełniła się blaskiem jak biała błyskawica, a światło zdawało się świecić ze skóry bogini. Cudowny zapach rozszedł się z jej pachnących szat, a jej włosy były jasne jak złoto.

„Twój syn nie umrze, ale będzie żył" – powiedziała żonie Celeusa. „On dorośnie i będzie wielki i pożyteczny. Nauczy ludzi używać pługa i nagród, które praca może zdobyć z uprawy ziemi."

„Kim jesteś?" – zapytała kobieta ze zdumieniem, widząc, jak blade policzki chłopca zaróżowiły się nowym życiem.

„Jestem Ceres" – odpowiedziała bogini – „której żal jest większy niż twój, bo moje dziecko zaginęło. Szukam jej po całej ziemi i nigdy jej nie znajduję." Z tymi słowami zniknęła, jakby owinęła się w chmurę i uniosła, by spotkać świt kolejnego dnia swojej podróży.

Gdy Proserpina zaginęła 삽화

To właśnie była ta wędrowniczka ziemi, nieśmiertelna Ceres, która wciąż nie chciała żyć bez swojej ukochanej córeczki, Proserpiny.

Gdy Proserpina zaginęła쪽 4 / 5

Była zmuszona zaniedbywać swoją pracę opieki nad ziemią w poszukiwaniu Proserpiny, i katastrofa spadła na kraj na wiele pór roku. Bydło padło, a żaden pług nie przeorał bruzd. Ziarno nie wzeszło. Było zbyt dużo słońca i zbyt dużo deszczu. Ptaki kradły żniwa, jakkolwiek małe były, a chwasty i ciernie były głównym wzrostem. Nawet Arethuza, nimfa źródła, była bliska śmierci, gdy Ceres w swoim poszukiwaniu dotarła do brzegów rzeki Cyane, gdzie Pluton przeszedł z Proserpiną do swojej krainy. Ceres prawie porzuciła nadzieję.

„Niewdzięczna ziemio, którą odziałam w zioła, owoce i zboża" – powiedziała. „Zabrałaś moje dziecko i nie będziesz już cieszyć się moimi łaskami."

Ale Arethuza przemówiła: „Nie wiń ziemi, matko Ceres" – powiedziała. „Otworzyła się niechętnie, aby zabrać twoją córkę. Pochodzę z wód. Znam je tak dobrze, że mogę policzyć kamyki na dnie tej rzeki, wierzby, które ją ocieniają, i fiołki na brzegu. Bawiłam się niedawno w rzece, a Alfeusz, bóg strumienia, ścigał mnie. Uciekałam, a on podążał za mną, próbując powstrzymać mnie przed powrotem do mojego domu w źródle. Gdy próbowałam przed nim uciec, zanurzyłam się w głąb ziemi i do jaskini. Gdy przechodziłam przez wnętrzności ziemi, zobaczyłam twoją Proserpinę. Była smutna, ale nie miała wyglądu przerażenia. Pluton uczynił ją swoją królową w krainie zmarłych. Przedarłam się z powrotem, aby ci powiedzieć."

Ceres wiedziała wtedy, że Proserpina jest dla niej stracona, chyba że Jowisz pomoże w zabraniu jej od króla ciemności. Przywołała swój rydwan i pojechała na górę Olimp, ale nawet Jowisz nie miał pełnej władzy nad Plutonem.

„Jeśli Proserpina przyjęła pokarm w królestwie Plutona, Parki nie pozwolą jej wrócić na ziemię" – powiedział jej. „Ale wyślę mojego szybkiego posłańca, Merkurego, z Wiosną, aby spróbować sprowadzić ją do domu."

Gdy Proserpina zaginęła쪽 5 / 5

Przez cały ten czas Proserpina nie jadła żadnego z wystawnych potraw, które Pluton przed nią stawiał, tylko sześć nasion czerwonego granatu, gdy przycisnęła owoc do ust, aby ugasić pragnienie. Ale Wiosna, z całą swoją siłą, która potrafi wydobyć nowe liście i kwiaty z martwych gałęzi, z pomocą Merkurego, boga o skrzydlatych sandałach, sprowadziła Proserpinę długą drogą z powrotem do matki na sześć miesięcy. Pozostałe sześć miesięcy roku, po jednym miesiącu za każde ziarno granatu, które zjadła, Proserpina była skazana spędzić jako królowa mrocznego królestwa Plutona.

Gdy Proserpina zaginęła 삽화

Nikt, a zwłaszcza nie jej matka, nie martwił się zbytnio o te miesiące ciemności z powodu cudów, które Proserpina przynosiła, gdy wracała na ziemię. Każde drzewo, którego dotknęła swoimi szatami, wybuchało zielenią, a gdziekolwiek jej stopy dotknęły ziemi, trawa i dzikie kwiaty pojawiały się i rozprzestrzeniały. Orka i siew zostały wznowione, a nowe pędy zboża wypychały się przez ziemię.

Rzeczywiście, wydawało się Ceres, że jej drugie dziecko, zboże, opowiada historię zaginionej Proserpiny. Ziarno zboża, które jest wrzucane w ziemię i leży tam, ukryte w ciemności, jest jak Proserpina porwana przez boga podziemi. Potem Wiosna daje ziarnu nową formę i pojawia się, aby błogosławić ziemię, tak jak Proserpina została wyprowadzona do matki i do światła dnia.

BokRobot

BokRobot

BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.

More books you might like