Homer, Clarke, MichaelGniew Achillesa

Wydanie do czytania BokRobot

Książki

Za darmo

Gniew Achillesa

Homer, Clarke, Michael

1 kapitler · 2 244 ord
Uruchomiono: 2026-08-10 11:09BokRobot · Strona 1 / 8

Przez ponad dziewięć lat oblężenie ciągnęło się bez zdobycia przez którąkolwiek ze stron decydującego zwycięstwa. Trojanie byli chronieni przez swoje mury, których Grecy nie mogli zburzyć, gdyż starożytni nie posiadali potężnych machin wojennych, takich jak te używane we współczesnych armiach. Silne fortyfikacje można dziś łatwo zniszczyć za pomocą armat, ale w tamtych czasach nie było armat, prochu ani dynamitu. Sukces w starożytnej wojnie zależał prawie wyłącznie od odwagi żołnierzy lub od strategii i podstępu, w których szczególnie biegły był król Itaki.

Grecki i trojański wojownicy walczyli mieczami, toporkami, łukami i strzałami oraz oszczepami — długimi włóczniami z ostrymi żelaznymi grotami. Czasami z całej siły swoich potężnych ramion rzucali w wroga ogromne kamienie. Na ramionach nosili okrągłe lub owalne tarcze, aby odbijać ciosy, i można je było przesuwać tak, aby osłaniać prawie każdą część ciała. Ich klatki piersiowe były chronione metalowymi pancerzami lub napierśnikami, a metalowe nagolenniki okrywały nogi od kolan do stóp. Na głowach nosili hełmy, zwykle wykonane z mosiądzu.

Ilustracja do Gniew Achillesa

Wodzowie walczyli z rydwanów, z których rzucali oszczepami w wroga z taką siłą i celnością, że mogli zranić lub zabić z znacznej odległości. Rydwany były dwukołowe, otwarte z tyłu i często ciągnięte przez trzy konie. Zwykle przewoziły dwóch wojowników, obu stojących, a woźnica, czyli powożący, był zazwyczaj towarzyszem lub przyjacielem, a nie sługą, walczących za nim. Czasami wojownicy zsiadali i walczyli wręcz w zwarciu. Zwykli żołnierze zawsze walczyli pieszo. Nie było kawalerii.

BokRobot · Strona 2 / 8

Ale w wojnie trojańskiej zwycięstwo lub porażka nie zawsze zależały od odwagi żołnierzy lub umiejętności dowódców. Wiele zależało od bogów. Widzieliśmy, jak te boskie istoty wpływały na wydarzenia, które doprowadziły do wojny, i zobaczymy je biorące udział w bitwach, przyznające zwycięstwo raz jednej, raz drugiej stronie. Wojna trojańska była wojną bogów w równym stopniu co ludzi, a w opowieści Homera znajdujemy Jowisza, Junonę, Apollina, Neptuna, Wenus i Minerwę wymienianych prawie tak często jak greckich i trojańskich bohaterów. Na początku Iliady znajdujemy Apollina zsyłającego zarazę na Greków z powodu zniewagi wyrządzonej jego kapłanowi, Chryzesowi. Córka Chryzesa, piękna dziewczyna imieniem Chryzeida, została pojmana przez Achillesa po zdobyciu Teb, miasta w Myzji.

Podczas długiego oblężenia greccy wodzowie rozszerzyli wojnę na okoliczne krainy. Podczas gdy część ich sił pozostała w obozie, aby chronić okręty i trzymać Trojańczyków zamkniętych w ich murach, wysyłano wyprawy przeciwko wielu miastom Troady lub sąsiednim krajom, które były sprzymierzeńcami Troi. Kiedy Grecy zdobywali miasto, zabierali nie tylko zapasy i bogactwa, ale także wielu mieszkańców, których sprzedawali jako niewolników lub zatrzymywali jako niewolników dla siebie. Podczas jednej z tych wypraw, najmłodszy syn Priama, Troilus — bohater sztuki Szekspira „Troilus i Kressyda” — został zabity przez Achillesa.

BokRobot · Strona 3 / 8

To w dziesiątym roku wojny zdobyto Teby i pojmano dziewicę Chryzeidę. Mniej więcej w tym samym czasie miasto Lyrnessos zostało zdobyte podczas wyprawy również prowadzonej przez Achillesa, a wśród jeńców znalazła się piękna kobieta imieniem Bryzeida. Kiedy łupy zostały podzielone między wodzów, Chryzeida przypadła Agamemnonowi, a Bryzeida została dana Achillesowi, który zabrał ją do swojego namiotu, zamierzając uczynić ją swoją żoną. Ale kapłan Chryzes był głęboko zasmucony utratą córki i przybył do greckiego obozu, aby błagać wodzów o jej zwrot. W ręku niósł złote berło owinięte przepaskami — zielonymi gałązkami, które były symbolami jego kapłańskiego urzędu — wraz z cennymi darami dla króla Agamemnona. „O królowie i wojownicy! Niech wasze śluby zostaną spełnione, A dumne mury Troi legną na ziemi. Niech Jowisz przywróci was po trudach do domu, Bezpiecznie do radości ojczystego brzegu. Lecz, ach!

Ulżyjcie boleści nieszczęsnego ojca I zwróćcie Chryzeidę tym ramionom.” (Pope, Iliada, Księga I)

Wielu wodzów wzruszyło się litością i radziło spełnić jego prośbę, ale Agamemnon gniewnie odmówił. Odprawił kapłana ze wzgardą i dodał groźne słowa: „Starcze, nie daj mi cię tu zastać, Gdy będziesz się wałęsał przy obszernych okrętach, Lub wracał tu później, By cię nie ochroniła przepaska, którą nosisz, I berło twojego boga. Tej dziewicy nie puszczę, dopóki starość Nie zaskoczy jej w moim argiwskim domu, Daleko od jej ojczystej ziemi.” (Bryant, Iliada, Księga I)

Chryzes odszedł wtedy z greckiego obozu w smutku, idąc wzdłuż brzegu morskiego, i modlił się do Apollina, aby ukarał zniewagę wyrządzoną jego kapłanowi. „O Smintheju! Jeśli kiedykolwiek pomogłem przybrać Twój chwalebny świątyni, jeśli kiedykolwiek spaliłem Na twoim ołtarzu tłuste uda kóz I wołów, wysłuchaj mojej modlitwy i niech twoje strzały Na Grekach pomszczą łzy, które wylewam.” (Bryant, Iliada, Księga I)

Ilustracja do Gniew Achillesa
BokRobot · Strona 4 / 8

Apollo wysłuchał modlitwy i zesłał śmiertelną zarazę na grecką armię. Ze swoim srebrnym łukiem, którego każdy dźwięk rozbrzmiewał po całym obozie, bóg-łucznik wystrzelił swoje straszliwe strzały wśród Greków, powalając ich w wielkiej liczbie. „Przyszedł jak nadchodzi noc, I, siedząc z dala od okrętów, wypuścił Strzałę; straszliwy rozległ się dźwięk Tego lśniącego łuku. Najpierw poraził Muły i szybkie psy, a potem na ludzi Zwrócił śmiercionośną strzałę. Wokół Wciąż płonęły liczne stosy pogrzebowe.”

(Bryant, Iliada, Księga I)

Przez dziewięć dni strzały śmierci spadały na grecką armię, a stosy pogrzebowe ofiar płonęły nieustannie, gdyż w tamtych czasach zwyczajem było palenie ciał zmarłych. Dziesiątego dnia zarazy Achilles zwołał radę wodzów, aby naradzić się, jak przebłagać gniew boga, i przemówił przed nimi, mówiąc: „Poradźmy się jakiegoś proroka lub kapłana, który powie nam, dlaczego Apollo dalekostrzelny jest na nas tak rozgniewany i czy, gdy złożymy ofiary na jego ołtarzu, odwróci od nas tę zarazę, która niszczy nasz lud.” Wtedy Kalchas, wróżbita, powstał i rzekł: „O Achillesie, mogę powiedzieć, dlaczego bóg gniewa się na nas, i chętnie to powiem, ale być może rozgniewam króla, który panuje nad wszystkimi Argijczykami, i w swoim gniewie może wyrządzić mi krzywdę. ” „Nie bój się niczego, ale mów śmiało, co wiesz, I oświadcz wolę niebios.

Bo na Apollina, miłego Jowiszowi, do którego ty, Kalchasie, się modlisz, gdy ogłaszasz Święte wyrocznie ludziom Grecji, Nikt, dopóki żyję i widzę światło Dnia, nie podniesie na ciebie gwałtownej ręki.” (Bryant, Iliada, Księga I)

Tak zachęcony, Kalchas oświadczył, że Apollo jest rozgniewany, ponieważ jego kapłan został zhańbiony i znieważony przez Agamemnona. Dlatego lud umiera, a gniew boga może zostać ułagodzony jedynie przez oddanie Chryzeidy jej ojcu i wysłanie stu ofiar na złożenie w ofierze bogu. Słysząc te słowa, Agamemnon napełnił się gniewem przeciwko Kalchasowi. „Proroku nieszczęść,” zawołał, „nigdy nie powiedziałeś mi nic dobrego. A teraz mówisz, że muszę oddać dziewczynę. Uczynię to, ponieważ nie chcę zagłady ludu, ale muszę mieć inną nagrodę, gdyż nie godzi się, abym ja sam ze wszystkich Argijczyków był bez niej.”

BokRobot · Strona 5 / 8

Na to Achilles odpowiedział, że nie ma żadnej nagrody. „Jak możemy dać ci nagrodę,” rzekł, „skoro wszystkie łupy zostały już podzielone? Nie możemy prosić ludu, aby zwrócił to, co mu dano. Zadowól się puszczeniem dziewczyny. Kiedy zdobędziemy potężne miasto Troję, wynagrodzimy cię czterokrotnie.” „Nie tak,” odpowiedział Agamemnon. „Jeśli Grecy dadzą mi odpowiednią nagrodę, będę zadowolony, ale jeśli nie, zagarnę twoją lub Ajaksa czy Ulissesa. Tą sprawą jednak zajmiemy się później. Teraz niech dziewczyna zostanie odesłana do ojca, aby gniew dalekostrzelnego został ułagodzony.”

Na to Achilles rozgniewał się bardzo i rzekł: „Bezczelny i chciwy człowieku, jak mogą Grecy dzielnie walczyć pod twoim dowództwem? Ja nie przybyłem tu, aby prowadzić wojnę z Trojańczykami z powodu jakiejś mojej własnej waśni. Trojanie nie wyrządzili mi żadnej krzywdy. To dla zadośćuczynienia za twojego brata przybyliśmy tu naszymi okrętami, a my wykonujemy większość walki, podczas gdy ty zgarniasz większość łupów. Ale teraz wrócę do domu, do Ftyi. Może wtedy będziesz miał niewiele skarbów do podziału.” Rozgniewany okrutnie, Agamemnon odpowiedział gniewnymi słowami: „Idź do domu, jak najbardziej, ze swoimi okrętami i swoimi Myrmidonami.

” „Tak więc i ja grożę ci; skoro Apollo zabiera Chryzeidę, wyślę ją moim okrętem I z moimi przyjaciółmi, a przybywszy do twego namiotu, Zabiorę ci piękno liczącej się dziewczynę, twoją nagrodę, Bryzeidę, abyś się nauczył, o ile stoję Wyżej od ciebie, i aby inni wodzowie Bali się mierzyć siły ze mną i stawiać czoła mojej potędze.” (Bryant, Iliada, Księga I)

Wściekły na tę groźbę, Achilles położył rękę na mieczu, zamierzając zabić Agamemnona, i już miał wyciągnąć broń z pochwy, gdy bogini Minerwa pojawiła się za nim i chwyciła go za jego złote włosy. Została zesłana z nieba przez Junonę, aby uspokoić bohatera, gdyż Junona i Minerwa były przychylne Grekom. Od czasu sądu na górze Ida nienawidziły Parysa oraz miasta i kraju, do którego należał, więc nie życzyły sobie waśni między greckimi wodzami, która przeszkodziłaby im w zniszczeniu znienawidzonego miasta.

BokRobot · Strona 6 / 8
Ilustracja do Gniew Achillesa

Achilles zdumiał się, widząc boginię, która ukazała się tylko jemu, niewidzialna dla pozostałych. Natychmiast ją poznał i rzekł: „O bogini, czy przyszłaś, aby być świadkiem bezczelności syna Atreusa? Będziesz także świadkiem kary, jaką mu wymierzę za jego pychę.” Ale Minerwa przemówiła łagodzącymi słowami: „Zstąpiłam z nieba, aby uśmierzyć twój gniew, Jeśli posłuchasz mojej rady. Zostałam wysłana Przez Junonę o białych ramionach, której obaj Jesteście drodzy, która zawsze czuwa nad wami oboma. Powstrzymaj się od przemocy; niech twoja ręka Nie dobywa miecza, ale wypowiedz językiem Wyrzuty, jak będzie sposobność, Bo oświadczam ci, co czas przyniesie; Trzykrotna nagroda będzie ci jeszcze ofiarowana, W darach o książęcej wartości, za dzisiejszą krzywdę. Teraz ucisz swój gniewny duch i bądź posłuszny.” (Bryant, Iliada, Księga I)

Achilles odpowiedział: „Chętnie, o bogini, usłucham twojego rozkazu, choć w duszy jestem bardzo rozgniewany, gdyż tak jest lepiej, ponieważ bogowie są zawsze przychylni tym, którzy ich słuchają.” To powiedziawszy, włożył miecz z powrotem do pochwy, a bogini szybko wróciła na Olimp. Potem Achilles ponownie zwrócił się do Agamemnona z gorzkimi słowami i złożył uroczystą przysięgę na berło, które trzymał, że odmówi pomocy Grekom, gdy ci następnym razem poproszą go o pomoc w walce z Trojańczykami. „Straszna przysięga! nienaruszalna dla królów; Na to przysięgam: — gdy znowu krwawiąca Grecja Wezwie Achillesa, wezwie go na próżno.” (Pope, Iliada, Księga I)

Czcigodny Nestor powstał wtedy, aby przemówić, błagając obu wodzów, aby zaprzestali kłótni, gdyż Trojanie wielce by się uradowali, słysząc o waśni między najdzielniejszymi Grekami. Radził Achillesowi, choć zrodzonemu z bogini, aby nie spierał się z tym, który ma nad nim władzę, i błagał Agamemnona, aby nie hańbił Achillesa, podpory Greków, zabierając mu jego nagrodę. „Nie dajcie tego, bogowie! Achilles powinien być stracony, Chluba Grecji i podpora naszego wojska.” (Pope, Iliada, Księga I) Ale mądre słowa Nestora poszły na marne. Agamemnon nie chciał ustąpić ze swojego postanowienia i rada się zakończyła.

BokRobot · Strona 7 / 8

Powstawszy z tej waśni słów, obaj Rozwiązali zgromadzenie przy greckiej flocie. (Bryant, Iliada, Księga I)

Natychmiast potem, na rozkaz króla, dziewicę Chryzeidę zabrano do domu jej ojca i złożono ofiary Apollinowi. Gniew boga został ułagodzony, a armia została uwolniona od zarazy. Potem Agamemnon wykonał swoją groźbę wobec Achillesa. Przywołał dwóch heroldów, Talthybiosa i Eurybatesa, i rozkazał: „Idźcie tam, gdzie Achilles trzyma swój namiot, I weźcie za rękę piękną Bryzeidę, I przyprowadźcie ją tutaj. Jeśli jej nie odda, Przyjdę, aby się jej domagać z oddziałem Wojowników, a będzie to dla niego gorsze.” (Bryant, Iliada, Księga I)

Achilles przyjął heroldów z szacunkiem. Nie miał do nich żalu, gdyż byli tylko posłańcami. Nie odmówił też wykonania rozkazu króla. Oddał Bryzeidę heroldom, a oni zaprowadzili ją do namiotu Agamemnona. W ten sposób został popełniony czyn, który sprowadził na Greków niezliczone nieszczęścia, gdyż Achilles, w głębokim smutku i gniewie, poprzysiągł, że nie będzie już prowadzić swoich Myrmidonów do bitwy dla króla, który tak go zhańbił i znieważył. „Niech ci heroldowie,” rzekł, „będą świadkami przed bogami i ludźmi zniewagi wyrządzonej mi przez tego tyrana–króla, a gdy będzie mnie znów potrzeba, aby ocalić Greków od zagłady, moje wezwanie będzie daremne.”

Takie było pochodzenie gniewu Achillesa, który jest tematem Iliady Homera. Iliada nie jest kompletną opowieścią o wojnie trojańskiej, ale opisem nieszczęść, które spadły na Greków z powodu gniewu Achillesa. Poemat opowiada o wydarzeniach zaledwie pięćdziesięciu ośmiu dni, ale były to wydarzenia najwyższej wagi i bardzo liczne. Jak zauważył Pope, przedmiot Iliady jest najkrótszy i najprostszy, jaki kiedykolwiek wybrał jakiś poeta, a jednak Homer dostarczył większą różnorodność wydarzeń, narad, przemówień, bitew i wszelkiego rodzaju zdarzeń, niż można znaleźć w jakimkolwiek innym poemacie.

BokRobot · Strona 8 / 8

Iliada zaczyna się od gniewu Achillesa, zapowiedzianego w pierwszym wierszu: „Gniew Achillesa, dla Grecji straszliwe źródło Niezliczonych nieszczęść, niebiańska bogini, śpiewaj! Ten gniew, który strącił do ponurego królestwa Plutona Dusze potężnych wodzów przedwcześnie zabitych; Których członki niepogrzebane na nagim brzegu, Pożerały pożerające psy i głodne sępy: Odkąd wielki Achilles i Atrydes się spierali, Takie było najwyższe przeznaczenie i taka wola Jowisza!”

(Pope, Iliada, Księga I)

Przywołana tutaj niebiańska bogini to Kaliope, patronka pieśni epickiej i jedna z dziewięciu Muz. Te siostrzane bóstwa, córki Jowisza, przewodziły poezji, nauce, muzyce i tańcowi. Apollo, jako bóg muzyki i sztuk pięknych, był ich przywódcą. Odbywały swoje spotkania na szczycie góry Parnas w Grecji. Na jej zboczu znajdowało się słynne źródło Kastalii, którego wody, jak wierzono, dawały prawdziwego ducha poetyckiego wszystkim, którzy z nich pili.

Poeci epicy zwykle rozpoczynali swoje poematy od przywołania pomocy Muzy. Homer czyni to w samym pierwszym wierszu Iliady, którego dosłowne tłumaczenie brzmi: „O bogini, śpiewaj gniew Achillesa, syna Peleusa.” Podobnie angielski poeta Milton rozpoczyna swój wielki poemat epicki „Raj utracony” podobnym wezwaniem: „O pierwszym nieposłuszeństwie człowieka i owocu Tego zakazanego drzewa, którego śmiertelny smak Śmierć sprowadził na świat i wszystkie nasze nieszczęścia, Z utratą Edenu, aż jeden większy Człowiek Przywróci nas i odzyska błogosławioną siedzibę, Śpiewaj, niebiańska Muzo, która na tajemnym szczycie Oreb lub Synaj natchnęła Tego pasterza, który pierwszy nauczył wybrany naród Na początku, jak niebiosa i ziemia Powstały z Chaosu; albo, jeśli wzgórze Syjon Bardziej cię zachwyca, i strumyk Syloe, który płynął Tuż przy wyroczni Boga, stamtąd Wzywam twojej pomocy do mojej śmiałej pieśni.”

Ilustracja do Gniew Achillesa
BokRobot

BokRobot

BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.

More books you might like